fbpx
Dlaczego Twoje zdjęcia są nieostre?

Dlaczego Twoje zdjęcia są nieostre?

Fotografia staję się co raz bardziej popularna i zaczyna nas otaczać dosłownie wszędzie. Jest już nie tylko w rodzinnych albumach jako pamiątki ze słonecznych wakacji. Mamy ją na co dzień w pracy – istnieje całe spectrum zawodów mniej lub bardziej kojarzących się z fotografią: fotograf, grafik komputerowy, architekt czy choćby lekarz (jeśli wydaje się to dziwne wystarczy sobie przypomnieć o zdjęciu rentgenowskim). Mamy z nią  do czynienia  także w czasie wolnym. Kiedy włączamy tv i widzimy zdjęcia reporterskie w wiadomościach, kiedy jedziemy przez miasto na bilbordach, otwieramy gazetę, a tam dziesiątki różnych zdjęć, a dopiero przechodzimy do tematu mediów społecznościowych…

Facebook? w zasadzie nie trzeba nic pisać wystarczy wrzucić zdjęcia. Twitter? jego ideą jest świat zdjęć. Do tego dochodzą snapchat, pinterest i wiele, wiele innych, a nie możemy zapomnieć o blogach czy youtubie, który poza zapisem video również wykorzystuje kadry ze zdjęć. Znany polski fotograf Ryszard Horowitz powiedział kiedyś, że „świat jest zarzucony fotografią” i coś w tym jest. Zdjęcia są wszędzie, jednak często takie jakich nie chcielibyśmy oglądać.

Ostrość ma znaczenie

Jednym z podstawowych kryteriów świadczącym o dobrym zdjęciu jest jego ostrość. Możemy mieć idealny kadr, światło, akcje, moment, ale wystarczy, że nasze zdjęcie wyjdzie nieostre i możemy wyrzucić je do kosza (bądź skasować). Biorąc pod uwagę, że  na niektóre zdjęcia czekamy całe życie i druga taka szansa może się już nie powtórzyć powinniśmy zrobić wszystko by nasze zdjęcie było wyraziste, nawet jeśli fotografujemy mgłę. Na co więc powinniśmy zwrócić uwagę?

Błędy, których nie wolno popełniać

Dobra fotografia to sztuka. W każdej sztuce są pewne wytyczne i podstawy, których powinniśmy się trzymać by tworzyć dobrą jakość. Co zatem jest ważne w fotografii jeśli chodzi o ostrość zdjęć, a na co powinniśmy zwrócić uwagę?:

  • Czas naświetlania: Odpowiednio dobrany da nam ostre, wyraziste zdjęcie. Jeśli będzie za długi otrzymamy zdjęcie poruszone. Jeśli mamy z tym  problem fotografując z ręki skorzystajmy ze statywu.
  • Prawidłowe nakierowanie autofokusa: fokus czyli pole ostrości kierujemy dokładnie w miejsce na którym zależy nam najbardziej. Jeśli nasz główny temat wyjdzie ostry, tło będzie miało drugorzędne znaczenie.
  • Ucieczka głębi ostrości przy obiektach w ruchu: to troszkę wyższa szkołą jazdy, ale do opanowania. Możemy zacząć od ustawienia ciągłych trybów ostrzenia – na początek powinno wystarczyć.
  • Słaby jakościowo sprzęt: w przypadku obiektywów mechanizm Auto Fokusa to jeden z najważniejszych parametrów. Im szybszy tym lepszy, a zdjęcie bardziej ostre. Jeśli chcemy robić zdjęcia na profesjonalnym poziomie musimy używać profesjonalnego sprzętu.
  • Słabe warunki oświetleniowe: o ile mamy dobre warunki oświetleniowe większość autofokusów daje sobie radę. Wystarczą jednak słabe warunki (mało światła) i już może być problem. Rozwiązanie? Dobra lampa błyskowa jeszcze nigdy nie sprawiła, że zdjęcie było gorsze.

To tylko kilka powodów dla których nasze zdjęcia mogą być nieostre. Pamiętajmy, że stale uzupełniana wiedza + dobry jakościowo sprzęt mogą sprawić, że już nigdy nie „stracimy” żadnego zdjęcia.

Sesja rodzinna – dlaczego warto brać udział?

Sesja rodzinna – dlaczego warto brać udział?

Fotografia cieszy się coraz większą popularnością. Coraz chętniej uwieczniamy na zdjęciach naszą rodzinę, podróże czy czworonożnych przyjaciół. I nie ma się czemu dziwić! Dobrze wykonane fotografie to wspaniała pamiątka na wiele kolejnych lat, a dla kolejnych pokoleń również źródło cennych informacji o bliskich. nie ma w końcu nic przyjemniejszego, jak wspólne przeglądanie rodzinnego albumu. Wielu osobom zależy na tym, aby fotografie, które posiadają w swoich zbiorach, nie były przypadkowe, a żeby dobrze się prezentowały i oddawały rzeczywistość. Dlatego coraz częściej korzystamy z pomocy profesjonalisty, który nie tylko zrobi ładne zdjęcie, ale również doradzi, w jaki sposób należy się ubrać i jaką pozycję przyjąć, aby wyglądać korzystnie. W ostatnim czasie dużym zainteresowaniem cieszą się zwłaszcza sesje rodzinne. Dlaczego warto brać w nich udział? Odpowiedź znajdziesz poniżej.

Sesja rodzinna – aby uwiecznić chwile, które się nie powtórzą

Z upływem czasu wszyscy się zmieniamy. Rodzice starzeją się, a dzieci rosną. Czasami dzieje się to tak szybko, że nawet nie wiemy, kiedy nasza mała pociecha osiągnęła dorosły wiek i wyfrunęła z gniazda. Dlatego jeszcze wtedy, kiedy dzieci są małe i wszyscy jesteśmy razem, warto uwiecznić te chwile. Dzięki temu w przyszłości z przyjemnością i nostalgią przypomnieć sobie, jak przed laty wyglądali członkowie naszej rodziny. Jeśli więc pragniemy posiadać pamiątkę z tego okresu, to koniecznie zdecydujmy się na sesję rodzinną. Jeśli dobrze wybierzemy fotografa, to sama sesja może okazać się wspaniałą zabawą. Powodem, dla którego jeszcze bardziej się do siebie zbliżymy.

Sesja rodzinna – abyśmy na zdjęciach byli wszyscy razem

Kiedy samodzielnie wykonujemy zdjęcia swojej rodzinie, oczywistym jest, że sami się na nich nie znajdziemy. W końcu ktoś musi trzymać aparat i wykonać fotografię. Dlatego na takich zdjęciach zawsze kogoś brakuje. Zaś wymienianie się i powtarzanie ujęcia po to, aby każdy był przynajmniej na jednym ze zdjęć, może okazać się bardzo męczące. Ten problem nie pojawia się jednak, kiedy skorzystamy z pomocy specjalisty, który wykona pracę za nas. Nam pozostanie jedynie objąć bliskich i szeroko się uśmiechnąć.

Sesja rodzinna – aby wszystko do siebie pasowało

Wykonanie dobrego zdjęcia to nie lada wyzwanie, zwłaszcza, jeśli w sesji bierze udział więcej osób. Aby sesja ta przebiegła sprawnie i nie była dla uczestników uciążliwa, konieczne jest posiadanie odpowiedniej wiedzy na temat tego. Trzeba ustalić w jaki sposób członkowie rodziny powinni być ubrani. Należy ustalić jakie kolory powinny dominować na zdjęciu, aby wszystkie jego elementy były spójne. Nie bez znaczenia jest również wybór miejsca, w którym sesja ma się odbywać. Także pora roku czy dnia, w której zdjęcia mają być wykonane. Właściwy dobór tych wszystkich czynników może okazać się dla amatora niemałym problemem, a w najlepszym przypadku zajmie sporo czasu. Nie będzie to zaś kłopot dla profesjonalisty, który doskonale wie kiedy i w jaki sposób najlepiej zrobić dobre zdjęcia. Jednocześnie odpowiednio poinstruuje on przy tym uczestników sesji.

Może to też Cię zainteresuje:
  1. Prezent ze zdjęć – 10 pomysłów
  2. Ciekawe pomysły na zdjęcia w domowej scenerii
5 grzechów głównych początkujących fotografów

5 grzechów głównych początkujących fotografów

Fotografia totalnie zawojowała już nie tylko sztuką, ale i codziennym życiem. Coraz chętniej sięgamy po vouchery prezentowe, pod którymi kryje się zrealizowanie sesji zdjęciowej. Coraz częściej też w sesjach bierzemy udział sami z siebie. Okazją nie jest już tak jak kiedyś wyłącznie ślub. Obecnie oferta sesji fotograficznych jest znacznie szersza – sesje noworodkowe, ciążowe, rodzinne, narzeczeńskie, tematyczne, beauty… Wymieniać można bez liku, tak jak i oglądać efekty w Internecie, których nie brakuje.

Nie jest powiedziane, że sesję zdjęciową można zrobić wyłącznie w profesjonalnym studio. Coraz więcej fotografii wykonuje się w plenerze, a jak się okazuje… ciekawymi pomysłami często żonglują właśnie amatorzy. Jak się jednak okazuje, oprócz oryginalności, zacięcia, pasji i wyjątkowości to właśnie u początkujących fotografów można zauważyć 5 grzechów głównych, które popełnia większość z nich…

GRZECH 1: LUSTRZANKA

W tym miejscu wręcz wymaga się przytoczyć porzekadło „wybrać się z motyką na słońce”. Wielu początkujących fotografów już na starcie swojej artystycznej przygody twierdzi, że musi kupić drogi sprzęt. Wierzą, że to on zagwarantuje im profesjonalne i pożądane efekty. Często jednak jest wręcz odwrotnie. Zakup lustrzanki, która nie należy do prostych w obsłudze, nie uczyni od razu świetnym fotografem. Dzieje się tak zwłaszcza, jeśli wcześniej fotografowało się wyłącznie telefonem, a nie przeczytało się nawet instrukcji obsługi urządzenia). Profesjonalny aparat to masa ustawień, które na starcie mogą skutecznie i niepotrzebnie zniechęcić. Warto o swoje pierwsze kadry walczyć tym, co sprawdzone – cyfrówką, komórką (których parametry są coraz lepsze). Dopiero kiedy nasza wiedza, postrzeganie światła i opanowanie podstawowych pojęć stają na odpowiednim poziomie -powinno się brać pod uwagę zakup profesjonalnego sprzętu. To pierwszy i najczęstszy z grzechów początkujących fotografów.

GRZECH 2: TO SIĘ WYTNIE

Kiedyś, gdy nikt nie śnił o fotografii cyfrowej, a każdą klatkę kliszy oszczędzało się z pobożnym uszanowaniem. Nie było mowy o „tu się przytnie, tam się wytnie”. Początkujący fotorafowie często działają na zasadzie bezmyślnego klikania. Takie działanie skutkuje godzinami spędzonymi nad programami graficznymi aby wydobyć z wykonanych zdjęć „cokolwiek”. Przemyślane kadry pojawiające się w wizjerze to gwarancja sukcesu już w momencie pojawienia się na karcie pamięci w aparacie. A dodatkowo… zaoszczędzą czas i zachwycą naturalnością.

GRZECH 3: CO ZA DUŻO TO NIEZDROWO

A jeśli jesteśmy już przy programach graficznych… z pewnością każdy, kto obserwował artystyczne poczynania amatorów fotografii spotkał się z fantazyjnym, kolorowym bokehem, mocnym nasyceniem barw, często przesyconą barwą niebieską bądź czerwoną… Szaleństwa w programach do obróbki zdjęć są naprawdę mocno wciągające, jednak nie zawsze działają na korzyść poczynionych fotografii. Zdjęcie naturalne jest wielokrotnie stokroć lepsze od grafiki, która ze zdjęciem w pewnym momencie przestaje mieć cokolwiek wspólnego.

GRZECH 4: ZAŁOŻĘ FANPAGE, INSTAGRAM, BLOGA…

Oczywiście, że reklama w social mediach oraz prężne działanie w Internecie jest bardzo ważne w dzisiejszym świecie. Pytanie jednak, czy na początku swojej drogi z fotografią nie przykładasz zbyt wiele uwagi na prowadzenie social mediów zamiast skupić się na poprawnych kadrach? Dobrze jest być wszędzie, dobrze jest być rozpoznawalnym, jednak… jeszcze lepiej jest być znanym z dobrych ujęć, na których na początku warto się najbardziej skupić.

GRZECH 5: NIE MA NIC ZA DARMO

Jeśli w portfolio początkującego fotografa znajdzie się wyłącznie kilka zdjęć jego siostry, ujęcia sąsiadki na tle rozwieszonego prześcieradła i makro kilku kwiatów to… w sprzeczności leży, gdy wycenia sesję u siebie na kilkanaście bądź nieraz i kilkaset złotych. Początkujący fotografowie często bardzo śmiało tworzą cenniki swoich usług i o ile wiadomym jest, że sprzęt fotograficzny to nie tania sprawa… należy wrócić do punktu 1 i uświadomić sobie, że lustrzanka fotografa nie czyni. Warto na początku budować swoje portfolio dzięki nowym twarzom i kontaktom choćby w oparciu o zasadę TFP (Time for Photos) aby zbudować swoją markę i profesjonalne portfolio. Dopiero na tej podstawie pracę można zacząć wycenić. Dobrą pracę i dobre efekty.

Powodzenia!


Przeczytaj też:

Ciekawe pomysły na zdjęcia w domowej scenerii

Prezent ze zdjęć – 10 pomysłów

Głębia ostrości w fotografii produktowej

Ciekawe pomysły na zdjęcia w domowej scenerii

Ciekawe pomysły na zdjęcia w domowej scenerii

Zdjęcia to wspaniałe pamiątki na długie lata. Możemy dokonać ich podziału na takie robione spontanicznie, w różnych sytuacjach, jak również pozowane. Te drugie świetnie wypadną na powietrzy np. podczas wycieczek, spacerów, jak również w środku. Można skorzystać z usług profesjonalnego fotografa, który zadba o każdy detal sesji, odpowiednio dobierze światło, charakteryzację, czy scenografię. Fotografowie często proponują specjalne tła tematyczne np. z okazji świąt tworzą w swoim biurze kącik ozdobiony bożonarodzeniowymi dekoracjami. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest też wykonywanie sesji w domu, zarówno przez profesjonalnego fotografa jak i samodzielnie. Wszystko zależy od naszej kreatywności.

Zdjęcia w domu

W domowym zaciszu mogą powstać naprawdę piękne fotografie. Z powodzeniem można się pokusić o intymne fotografie w zaciszu własnej sypialni, indywidualnie lub z ukochaną osobą u boku. Będą one na pewno idealnym prezentem na rocznice czy walentynki. Innym pomysłem jest wykonanie zdjęć ze swoim ukochanym pupilem. Zwierzaki to wdzięczny temat do fotografowania, dlatego zdjęcia z ich udziałem będą na pewno bardzo ciekawe i urokliwe. Miłość człowieka i czworonoga z pewnością będzie biła z każdej wspólnej fotografii!

Boże Narodzenie na zdjęciach

Bardzo szerokim tematem wykorzystywanym w domowej fotografii są zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Któż z nas nie ma w swoim albumie zdjęć przy choince, czy wigilijnym stole? Takie pamiątki są bardzo cenne, warto zachować wspólne chwile na dłużej. Warto też dobrze zaplanować zdjęcia, żeby były naprawdę ciekawe. Święta zwykle spędzamy w gronie rodziny z najbliższymi osobami, dlatego warto ustawić się przy choince i wykonać pamiątkową fotografię, albo przy bogato zastawionym stole.

Dobrą pamiątką będą też zdjęcia podczas rozdawania prezentów, ich rozpakowywania. Radość jaka temu towarzyszy jest warta uwiecznienia na kliszy! Jeżeli np. podczas świąt dochodzi do zaręczyn, warto zorganizować romantyczną sesję świeżych narzeczonych. Wspólne zdjęcia przy choince, pod jemiołą, w objęciach ukochanej osoby zawsze się sprawdzają i wychodzą zachwycająco. W bożonarodzeniowej scenerii najlepiej i bardzo uroczo wychodzą zdjęcia dzieci. Maluchy kochają święta i na fotografiach prezentują nieudawaną, naturalną radość. Kogo nie chwyta za serce ujęcie przedstawiające małego krasna w czapce św. Mikołaja buszującego pod choinką, albo słodkiej małej księżniczki cieszącej się prezentami i dekoracjami!

Pomysłowe sesje zdjęciowe

W domu można też zorganizować wspaniałe sesje zdjęciowe przedstawiające nasze pasje. Jeżeli ktoś lubi pisać, albo malować, warto uchwycić jego twórczą pracę we własnym warsztacie. Jeśli ktoś gra na jakiś instrumentach, czemu nie sfotografować jego próby i ćwiczeń. A jeśli ktoś zajmuje się szyciem z powodzeniem można wkraść się w zacisze jego domowej pracowni i uwiecznić poczynania aparatem fotograficznym. Takie zdjęcia wykonane w domu są bardzo naturalne, a przez to piękna i spektakularne. Oddają prawdziwe uczucia i emocje i stanowią niepowtarzalną pamiątkę!

Zdjęcia z przygotowań do ślubu

Zdjęcia z przygotowań do ślubu

Większość nowożeńców w trakcie zaślubin i wesela chce mieć pamiątkę wykonaną przez profesjonalistów. Część par wybiera także tańszą wersję w postaci zdjęć czy też filmików wykonanych przez gości weselnych. Jedni nowożeńcy wolą tylko fotografa, inni kamerzystę, a jeszcze inni chcą mieć pamiątkę w postaci filmu oraz zdjęć. Jak najlepiej uchwycić najważniejsze momenty z tego dnia? Poniżej przedstawimy Wam naszą propozycję na to jak mogą wyglądać zdjęcia z przygotowań do ślubu.

Zdjęcia z przygotowań

Przy ustalaniu szczegółów uroczystości dobrze jest porozmawiać o tym, które z wydarzeń  dnia ślubu są dla młodych najważniejsze. Trzeba też ustalić, czy będą oni chcieli, by powstały zdjęcia z przygotowań do ślubu. Jeśli tak, ważne by fotograf pojawił się w domu Pana Młodego i wykonał fotografie podczas zakładania marynarki,  muchy lub krawata. Jeśli jest taka szansa to świadek lub tata może mu w tym pomóc. Podobnie w domu Panny Młodej. Ujęcia, w którym świadkowa lub mama pomaga zakładać suknię, welon, czy biżuterię mogą być fajną pamiątką na długie lata. Podczas takich przygotowań do ślubu można również wyłapać na zdjęciach niezapomniane emocje najbliższych.

Fotografowanie Kościoła przed ceremonią

Do kościoła zawsze warto przyjechać trochę wcześniej. Najlepiej jeszcze przed przybyciem gości weselnych. Jest to dobry moment na to, aby sprawdzić na jakich ustawieniach będzie się Wam najlepiej robiło zdjęcia na samym początku. Poza sprawdzeniem i ustawieniem aparatu można, a nawet powinno się wykonać kilka zdjęć próbnych. Przede wszystkim można zrobić kilka ujęć elementów dekoracyjnych bez obawy, że w kadrze znajdzie się niechciany element.

Fotografowanie Sali weselnej przed przybyciem gości

Zanim Para Młoda i goście weselni dotrą z Kościoła, mija trochę czasu. Przyjęło się, że fotograf oraz kamerzyści jadą raczej na początku kolumny samochodów. Dzięki temu mogą zrobić dobre ujęcia przy bramach ustawianych na drodze. Plusem tego jest także to, iż przybywają oni do Sali weselnej jako pierwsi. Dzięki temu są w stanie uchwycić ten moment, kiedy to Państwo Młodzi podjeżdżają pod lokal i wysiadają z samochodu. W zależności od tego jak dużo czasu mamy między przyjazdem Państwa Młodych i ostatnich gości, możemy go wykorzystać efektywnie. Jest czas na to aby wejść do sali i zrobić kilka ujęć ustawionych kieliszków z szampanem, dekoracji stołu itp.

Czy to potrzebne?

Wykonanie fotografii przed ceremonią zaślubin to ostatni moment na uchwycenie wspaniałych emocji Państwa Młodych. Ten dzień przepełniony jest sytuacjami, w których uśmiech przeplata się z różnego typu rozterkami. Wspaniałym pomysłem jest uwiecznienie elementów dekoracyjnych, których fotografie staną się wspaniałym dopełnieniem historii albumie ślubnym.

A dlaczego fotografowanie Kościoła i Sali weselnej przed przybyciem gości jest ważne? Przede wszystkim dlatego, że można na spokojnie sprawdzić czego można się spodziewać. Łatwiej też będzie ustalić jakie ustawienia w aparacie będą najlepsze do wykonania zdjęć. 


Zobacz również nasze inne porady:

1. Co powinna zawierać umowa z fotografem na sesję ślubną?

2. 10 pomysłów na oryginalny plener ślubny

3. Jak wygląda dzień ślubu z perspektywy fotografa?

4. Fotografie z ceremonii kościelnej

Prezent ze zdjęć – 10 pomysłów

Prezent ze zdjęć – 10 pomysłów

Urodziny, imieniny, komunia, ślub… Ile razy zastanawialiście się nad tym jak sprawić komuś radość? Na ilu różnych stronach wyszukiwaliście pomysłu na prezent, który może się spodobać? Kwiaty, czekoladki czy możniejsze trunki to praktycznie standardowe wybory. A gdyby tak dać coś, co przywoła wspomnienia? Przejrzyj nasze propozycje na prezent ze zdjęć, a jeśli przyjdą Ci do głowy kolejne, koniecznie podziel się nimi w komentarzu.

Mamy dla Was kilka pomysłów

  1. Wazon z wygrawerowanym zdjęciem – może być fajnym dodatkiem na prezent ślubny lub rocznicę. Jeszcze lepiej gdy trafi w ręce obdarowanych w zestawie z pięknym bukietem.
  2. Fotoobraz na płótnie – piękna pamiątka, która umieszczona na ścianie może przypominać o wzruszającym momencie z Waszego życia. Mały lub duży, oprawiony w elegancką lub nowoczesną ramę będzie pasował do każdego wnętrza.
  3. Poszewka na poduszkę lub pościel – to idealny prezent w sytuacji rozłąki. Kiedy bliska Ci osoba często wyjeżdża, przytul się do miękkiej poduszki z Waszym wspólnym zdjęciami. Od razu robi się cieplej na sercu.
  4. Film – fragmenty wspólnych wypraw ze znajomymi, w których można umieścić nie tylko zdjęcia, ale i krótkie nagrania śmiesznych sytuacji;
  5. Zakładka do książki – idealne rozwiązanie dla mola książkowego. Fajnym dodatkiem będzie również jakiś bestseller z księgarni.
  6. Stwórz książkę pamiątkową – to jeden z najfajniejszych pomysłów na prezent ze zdjęć. Można ją wydrukować w kilku egzemplarzach i wręczyć najbliższym przyjaciołom. Pamiątka wspólnych wakacji, wspomnienia ze wspólnych świąt, czy imprezy urodzinowej. Świetnym pomysłem jest komponowanie raz na kwartał kroniki rodzinnej. Taka publikacja po latach opowie historię Waszej rodziny.
  7. Kalendarz – będzie fajnym zestawieniem zdjęć z różnych pór roku. Zdjęcia pozwolą prześledzić jak bardzo zmieniają się dzieci (na przykład chrześniak/chrześniaczka lub wnuczek/wnuczka). Taki prezent ze zdjęć ucieszy zarówno na Dzień Babci i Dziadka, jak i Boże Narodzenie. Niektórzy producenci proponują też kalendarze rozpoczynające się w dowolnym miesiącu roku.
  8. Kubek ze zdjęciem – umili każdą poranną kawę lub herbatę. W zależności od tego czy będzie to kubek ceramiczny czy termiczny, można go będzie nawet zabrać ze sobą w podróż.
  9. Puzzle – idealne dla każdego, kto lubi taki rodzaj relaksu. Po złożeniu można je także umieścić w antyramie i powiesić na ścianie, ale to już zależy tylko i wyłącznie od układających.
  10. Sesja fotograficzna – piękna i niepowtarzalna pamiątka, której efekty będą cieszyć przez długie lata. Oprócz fotografii ważnym elementem sesji jest wspólne spędzanie czasu i doświadczanie nowych przeżyć – co w dzisiejszych zabieganych czasach jest dużą wartością dodaną.

Sprawdź także:

  1. Pomysł na prezent dla fotografa
  2. Sesja rodzinna – dlaczego warto brać udział?
  3. Fotografia dla początkujących. Jak nauczyć się robić dobre zdjęcia?
  4. Kurs „Pierwsze Kroki z Lustrzanką

Głębia ostrości w fotografii produktowej

Głębia ostrości w fotografii produktowej

Głębia ostrości w fotografii produktowej

Autor Małgosia

Fotografia produktowa z założenia musi oddawać wszystkie istotne szczegóły przedmiotu. Z uwagi na ten fakt zdjęcie powinno zostać wykonane przy takiej liczbie przysłony, która pozwoli na pokazanie jak największej ilości szczegółów, jednocześnie pozwalając na to, by tło pozostało rozmyte. Jak wobec tego właściwie dobrać wartość przysłony, by uzyskać idealną dla fotografii produktu głębię ostrości?

Jak w praktyce wykonać takie ujęcie?

Po pierwsze odsuń przedmiot od tła. Ten zabieg spowoduje, że tło nie będzie zbyt wyraźne. Unikniesz w ten sposób też cieni, które w innym wypadku pojawiłyby się  za przedmiotem.

Druga sprawa to wybór odpowiedniej wartości przysłony i związanej z nią głębi ostrości.

Czym jest głębia ostrości? Ogólnie rzecz biorąc to obszar, który pozostaje na zdjęciu ostry. Przy fotografowaniu z użyciem niedużej wartości przysłony (na przykład f/2.0) jedynie niewielki fragment będzie ostry. Pozostała część fotografii zostanie rozmyta.

Jeśli chcesz uzyskać ujęcie, na którym większa część fotografii pozostaje w polu ostrości, powinieneś użyć wyższej wartości przysłony. Jak dużej? Wszystko zależy od tego, w jakiej odległości leżą od siebie elementy, które muszą być wyraźne. 

Spróbuj wykonać fotografię nastawiając przysłonę na wartość 6.3. Przyjrzyj się dokładnie zdjęciu by ocenić, czy wszystkie istotne elementy pozostały na fotografii w polu ostrości. Jeśli okaże się, że nie – stopniowo zwiększaj liczbę przysłony aż do osiągnięcia pożądanego efektu.

Pamiętaj, im głębszy przedmiot (czyli im jego tylna część będzie dalej od przedniej), tym wyższej wartości przysłony będziesz potrzebować, by uchwycić cały przedmiot w polu ostrości.

Gdzie szukać możliwości dostosowania wartości przysłony? 

 

Jeśli nie po drodze Ci jeszcze z trybem manualnym, przełącz aparat w tryb preselekcji przysłony (w zależności od producenta będzie to symbol A lub AV). Ten tryb dobierze za Ciebie czas naświetlania. Jeśli i czułość matrycy (ISO) ustawisz w tryb AUTO, możesz skupić się na wyborze tylko jednego elementu, czyli doborze potrzebnej w danym momencie wartości przysłony.

 

Related Articles

Artykuły

Dlaczego Twoje zdjęcia są nieostre?

Fotografia staję się co raz bardziej popularna i zaczyna nas otaczać dosłownie wszędzie. Jest już nie tylko w rodzinnych albumach jako pamiątki ze słonecznych wakacji. Mamy ją na co dzień w pracy – istnieje całe spectrum zawodów mniej lub bardziej kojarzących się z…

czytaj dalej

Sesja rodzinna – dlaczego warto brać udział?

Fotografia cieszy się coraz większą popularnością. Coraz chętniej uwieczniamy na zdjęciach naszą rodzinę, podróże czy czworonożnych przyjaciół. I nie ma się czemu dziwić! Dobrze wykonane fotografie to wspaniała pamiątka na wiele kolejnych lat, a dla kolejnych pokoleń…

czytaj dalej
Znajdziesz nas

Zapisz się do

Newslettera

Znajdziesz nas
Zdjęcia produktowe – kto ich potrzebuje?

Zdjęcia produktowe – kto ich potrzebuje?

Zdjęcia produktowe – kto ich potrzebuje?

Autor Małgosia

15 kwietnia 2020

Fotografia produktowa to dziś jedna z najprężniej rozwijających się gałęzi fotografii. Producenci i sprzedawcy dążą do tego, by ich produkty były pokazywane w jak najlepszym świetle. Ma to ogromny związek z naszymi przyzwyczajeniami konsumenckimi. 

Kiedyś handel kwitł dzięki ogłoszeniom tekstowym umieszczanym w drukowanej prasie

Brak czasu i natłok informacji powodują, że znacząco zmniejszyła się ilość czasu, którą poświęcamy na przyswajanie komunikatów płynących z otoczenia. Kiedyś handel kwitł dzięki ogłoszeniom tekstowym umieszczanym w drukowanej prasie.

Dziś taka forma reklamy odeszła już niemal do lamusa. Zdecydowanie łatwiej przyciągnąć uwagę potencjalnego klienta pokazując mu fotografię produktu, który mamy do zaoferowania. Ale czy faktycznie wystarczy pstryknąć pierwszą lepszą fotkę, by tłumy biły się o możliwość zrobienia u nas zakupów?

Wiesz już pewnie, że odpowiedź na to pytanie nie będzie twierdząca.

Dziś już każdy sprzedawca okrasza swoją ofertę fotografiami. Dlatego nie wystarczy już wyłącznie JAKIEŚ zdjęcie. Potrzebna jest fotografia, która przekona do siebie potencjalnego nabywcę. Fotografia, która odda zalety produktu i pokaże go w atrakcyjny sposób.

Kupujemy nie na podstawie racjonalnych argumentów. Kupujemy oczami. Dlatego właśnie sprzedawcy dbają o to, by ich produkty prezentowane były w profesjonalny i zachęcający sposób. Bazuje na tym każda gałąź sprzedaży: od nieruchomości przez odzież, biżuterię, wyposażenie domu, aż po produkty spożywcze.

 

Lubimy otaczać się pięknymi przedmiotami, przekonują nas przemyślane kompozycje, skupiające się na odpowiednim doborze kolorów, ale również wyeksponowaniu faktur i kształtów. Wspaniałe, idylliczne obrazy, cudowne kolory i jasność przekazu.

Każdy na co dzień styka się z tego rodzaju fotografią, także każdy, komu zależy, by mieć czytelników lub klientów, powinien zadbać, by jego sklep/ blog/ strona internetowa zawierała dobrej jakości zdjęcia. Na dobrych fotografiach bazuje biznes lokalny, ale również sprzedaż w Internecie.

Cześć, nazywam się Małgosia Kletkiewicz. Jestem fotografem, autorką bloga i kursów fotograficznych. Od kilku lat prowadzę w Toruniu studio fotografii Moloko Foto. Moja przygoda fotograficzna zaczęła się jednak dużo wcześniej. 

Jestem tutaj, bo moje doświadczenie pokazuje, że każdy z nas może robić dobre zdjęcia. Każdy z nas ma prawo wyrażać siebie w sposób, który czuje najlepiej.  

A jeśli i Twoje serducho ciągnie do fotografii, potrafisz patrzeć na świat nieco inaczej – to świetnie! Jesteś w dobrym miejscu. 

 

 

 

Powiązane artykuły

Artykuły

Dlaczego Twoje zdjęcia są nieostre?

Fotografia staję się co raz bardziej popularna i zaczyna nas otaczać dosłownie wszędzie. Jest już nie tylko w rodzinnych albumach jako pamiątki ze słonecznych wakacji. Mamy ją na co dzień w pracy - istnieje całe spectrum zawodów mniej lub bardziej kojarzących się z...

czytaj dalej

Sesja rodzinna – dlaczego warto brać udział?

Fotografia cieszy się coraz większą popularnością. Coraz chętniej uwieczniamy na zdjęciach naszą rodzinę, podróże czy czworonożnych przyjaciół. I nie ma się czemu dziwić! Dobrze wykonane fotografie to wspaniała pamiątka na wiele kolejnych lat, a dla kolejnych pokoleń...

czytaj dalej
znajdziesz nas

Zapisz się do

Newslettera

Znajdziesz nas

Kierunek padania światła w fotografii portretowej

Kierunek padania światła w fotografii portretowej

Czy to, z którego kierunku światło pada na modela ma jakieś znaczenie? Pewnie już się domyślasz, że tak – i to kluczowe. Kierunek padania światła czasem dodaje modelowi urody, może go wizualnie odchudzić lub przeciwnie, spowodować, że wszystkie mankamenty sylwetki, czy niedoskonałości skóry staną się bardzo widoczne.

Dlatego też warto dowiedzieć się nieco więcej o tym, jak kierunek padania światła wpływa na nasz odbiór fotografowanej osoby.

Skąd pada światło?

Musisz nauczyć się widzieć światło, by móc odpowiedzieć sobie na to pytanie. Podejrzewam, że określenie kierunku padania światła nie ma wielkiego znaczenia dla przeciętnego człowieka (czytaj nie fotografa). W codziennym życiu taka informacja jest nam zwyczajnie do niczego niepotrzebna.

Zastanówmy się jednak, z jakim światłem możemy mieć do czynienia w fotografowaniu ludzi, i jaki wpływ będzie ono miało na ostateczny odbiór kadru i fotografowanej osoby.

Światło przednie

to najczęściej wykorzystywane i najłatwiejsze w „obsłudze” światło w fotografii. Aby uzyskać takie oświetlenie, źródło światła musi znajdować się centralnie przed naszym modelem. Fotografowany przedmiot lub osoba jest jednakowo doświetlona, dzięki czemu dobrze widoczna, niemal nie występują cienie (dlatego ten typ oświetlenia jest bardzo często wykorzystywany w fotografii reklamowej w branży kosmetycznej, a także w telewizji).

Dodatkowo w oczach pojawia się odbicie źródła światła – tak zwany blik, który dodaje +10 do wartości portretu.

Są jednak minusy takiego ustawienia modela do kierunku światła. Zwróć uwagę, że obraz, który rejestruje aparat jest dwuwymiarowy, płaski. Dopiero gra świateł i cieni pozwala uzyskać trójwymiarowość, a co za tym idzie ciekawszy w odbiorze obraz. Tu tej trójwymiarowości niestety brakuje.

Fot. 1 – Światło przednie

Pamiętaj, że źródłem światła przedniego jest też lampa błyskowa wbudowana w aparat. Umówmy się, że na ten moment zapomnisz o jej włączaniu, dobrze? 😊

Powyższa fotografia (fot. 1) pochodzi sprzed kilku ładnych lat – nie jest to żaden obróbkowy ani techniczny majstersztyk. Ale to jedyne ujęcie, które znalazłam z wykorzystaniem przedniego światła. Zwróć uwagę – buzia jest równo doświetlona, nie pojawiają się cienie pod oczami ani po którejkolwiek stronie noska. W oczach natomiast widać maluśkie odbicie lampy błyskowej.

Oświetlenie boczne

uzyskamy wówczas, gdy światło będzie padało na modela z boku. Mówiąc szczerze, to mój ulubiony kierunek padania światła w przypadku fotografii portretowej. Pozwala na wymodelowanie kształtów twarzy i uzyskanie ciekawego światłocienia. Jedna część twarzy jest ładnie doświetlona, druga zaś nieco ocieniona, co podkreśla kontury twarzy.

Do portretowania dzieci i dorosłych sprawdzi się miękkie światło, czyli takie, które nie daje ostrych, kontrastowych cieni. By je uzyskać, użyj rozpraszaczy światła (w warunkach domowych takim rozpraszaczem może być kawałek białego materiału lub kartka papieru. Miękkie będzie też światło odbite od innej powierzchni (na przykład ściany). Pamiętaj jednak, że kolor ma znaczenie – światło odbite od pomarańczowej ściany nabierze ciepłego, pomarańczowego zabarwienia.

Światło boczne ukazuje fakturę skóry i fotografowanych przedmiotów. Jeśli naszymi modelami są dzieci, raczej nie będzie tu żadnych zagrożeń związanych z podkreślaniem faktury skóry. Jeśli jednak przed obiektywem stanie nastolatek, należy przeanalizować, czy taki kąt padania światła nie wpływa niekorzystanie na uwidocznienie niedoskonałości skóry.

 

Fot. 2 – Światło boczne

Fot. 3 – Światło boczne

Światło boczne może posłużyć do wymodelowania niedoskonałości sylwetki osób dorosłych. Prosta sprawa – to, co w cieniu, jest mniej widoczne 😉

Światło tylne

tak zwane konturowe – podkreśla kształt fotografowanej osoby, czy przedmiotu. Pozwala też na „odcięcie” go z tła. Taki rodzaj oświetlenia uzyskujemy, gdy źródło światła znajduje się za naszym modelem. Tego typu światło cudownie sprawdza się podczas plenerów – miękkie, ciepłe promienie tuz przed zachodem słońca (albo tuż po wschodzie, choć z racji wczesnej pory w moim przypadku bywają cięższe do zrealizowania 😉 ), pomogą uzyskać wspaniały klimat. Ten rodzaj oświetlenia wymaga często nieco wprawy w panowaniu nad ekspozycją (ilością światła na zdjęciu). Znacznie łatwiej uzyskać pożądane efekty, gdy dobrze znamy własny aparat. Dzięki oświetleniu tylnemu możemy stworzyć kadry „sylwetkowe” – to znaczy takie, na których widnieją wyłącznie sylwetki fotografowanych osób (fot. 4, do fot. 7).

Fot. 4 – Światło tylne

Fot. 5 – Światło tylne

Fot. 6 – Światło tylne

Fot. 7 – Światło tylne

Fot. 8 – Oświetlenie tylne

Promienie światła padające na modela z tyłu mogą też utworzyć we włosach „aureolę” lub podkreślić zwiewność ubrania (fot. 8). Świetny efekt, prawda? By go uzyskać, skomponuj ujęcie w taki sposób, by słońce (lub inne źródło światła) nie znalazło się w kadrze.

Światło górne

pojawia się dokładnie nad modelem. Mamy z nim do czynienia w samo południe na świeżym powietrzu lub w pomieszczeniu, gdzie zapalona jest górna lampa. Ten typ oświetlenia nie jest najlepszym wyborem dla fotografii portretowej Powoduje powstanie głębokich cieni pod oczami (tak zwane oczy pandy). Bywa też ostre i bardzo kontrastowe, dlatego staraj się go unikać.

Dodatkowo światło występujące w samo południe jest na tyle mocne, że fotografowana osoba z dużym prawdopodobieństwem będzie mrużyła oczy.

Światło dolne

dość charakterystyczny rodzaj oświetlenia, w którym światło pada na modela od dołu. W naturalnych warunkach jest to raczej niespotykany kierunek padania światła. Możesz użyć latarki lub innej małej lampki, by osiągnąć ten dość upiorny efekt, kojarzony często z horrorami.

Fot. 9 – Światło dolne

 

Jak rozmyć tło na zdjęciu, czyli przysłona i jej tajemnice

Jak rozmyć tło na zdjęciu, czyli przysłona i jej tajemnice

… przysłona i jej tajemnice

Czymże jest ta tajemnicza przysłona? Słyszeliście kiedyś takie określenie?

Przysłona to część obiektywu, która ma wpływ na to, ile światła dotrze do aparatu. Zbudowana jest z kilku „listków”, które zachodząc na siebie, powodują zasłonięcie części otworu w obiektywie.

Przesłona działa trochę na zasadzie ludzkiego oka – gdy w otoczeniu występuje niewielka ilość światła, powiększamy otwór (zmniejszamy wartość przysłony na przykład do f/2,8), by matryca mogła złapać więcej światła. Gdy natomiast światła jest dużo, zmniejszamy otwór (na przykład do f/14), powodując ograniczenie ilości światła rejestrowanego przez aparat.

Poniższa ilustracja pozwala na zrozumienie całego procesu. Mała liczba przysłony (f/2,8) oznacza, że listki przysłony tylko nieznacznie zasłaniają otwór. Duża przysłona (f/16) to zdecydowanie mniejsza „dziura”.

Ale jak to się ma do zdjęć? Czy tylko o warunki oświetleniowe tu chodzi?

Otóż nie! To, na jaką wartość przysłony zdecydujemy się podczas wykonywania zdjęć będzie miało duży wpływ na tak zwaną głębię ostrości. To znaczy na to, jak duża część fotografii pozostanie ostra.

Przysłona

 

Zerknijcie na poniższe przykłady:

Fotografia nr 1 i 2 zostały wykonane przy użyciu niskich wartości przysłony. Fotografia nr 3 już na nieco wyższej (f/7,1). Czy widzicie różnicę? Na pierwszych dwóch ujęciach ostre są jedynie niewielkie części zdjęcia. Na fotografii nr 1 ostra jest tylko dziewczynka, natomiast ogrodzenie przed nią i za nią są już poza strefą ostrości.

 

 

 

Mała głębia ostrości

fot. 1

Mała głębia ostrości (2)

fot. 2 (f/2,2, ISO 160, czas 1/160, ogniskowa 100 mm)

Fot. 3 (f/7,1, czas naświetlania 1/250, ISO 400, ogniskowa 50 mm)

 

Podobnie sprawa wygląda na fotografii nr 2 – tu ostrość została wycelowana na oczy modelki. Zwróćcie uwagę, że przy tak niskiej wartości przysłony nawet dłoń (która przecież znajduje się dość blisko twarzy), pozostaje nieostra. Na tym ujęciu widać także tło, które całkowicie zlało się w jednolitą plamę.

Taki zabieg pozwala na podkreślenie wagi fotografowanej osoby lub przedmiotu i na skierowanie na nią uwagi odbiorcy. Dlatego właśnie niskie wartości przysłony wykorzystywane są w fotografii portretowej.

Potrzeba wprawy

Trzeba tu jednak nieco wprawy, by uzyskać ostre zdjęcia. Przy niskiej wartości przesłony nawet niewielkie poruszenie się aparatu lub fotografowanego obiektu/osoby spowoduje, że całe zdjęcie, a nie tylko tło, będą nieostre (a tego nie chcemy!).

Wyższe wartości przesłony mają swoje zastosowanie w ujęciach reportażowych lub krajobrazowych. Ideą jest wówczas, by na fotografii pokazać jak najwięcej szczegółów. Fotografia nr 3 przedstawia huśtające się dzieci. Celowo została użyta wyższa wartość przysłony (f/7,1), dzięki czemu udało się wykonać dość dynamiczne ujęcie, nie gubiąc przy tym szczegółów ubrania i otoczenia modelek.

To, jakiej wartość przesłony użyjemy, będzie miało też wpływ na dobór kolejnych parametrów. Mam tu na myśli czas naświetlania oraz ISO. Zwiększając wartość przysłony (zmniejszając tym samym wielkość otworu, przez które światło dociera do matrycy), spowodujemy, że zdjęcie będzie niedoświetlone. By temu zaradzić, trzeba skorygować jeden z dwóch pozostałych czynników mających wpływ na ekspozycję (właściwe naświetlenie fotografii), to jest czas lub ISO. Czyli – jeśli do matrycy, przy przymkniętej przysłonie dociera zbyt mało światła, należy:

a) wydłużyć czas naświetlania

b) zwiększyć czułość (ISO).

Zależności pomiędzy tymi trzema czynnikami i ich wpływ na ustawianie poprawnej ekspozycji omówię w kolejnych wpisach. Zrozumienie wzajemnego oddziaływania przysłony, czasu naświetlania i ISO jest niezmiernie ważne dla stworzenia poprawnie naświetlonych kadrów.

Jak ludzkie oko

Jak wspomniałam na początku, przysłona działa podobnie jak ludzkie oko – gdy wielkość otworu jest duża, aparat rejestruje większą ilość światła. By nie prześwietlić ujęcia, trzeba będzie skorygować czas lub wartość ISO. Ale o tych zależnościach opowiem w kolejnych wpisach.

Tymczasem łapcie za swoje aparaty i wykonajcie serię podobnych zdjęć, jednak z użyciem innej wartości przysłony. Zwróćcie uwagę na to, jak zmienia się otrzymany obraz.

Do tego ćwiczenia najlepiej będzie ustawić aparat w tryb manualny lub z preselekcją przysłony (w zależności od producenta aparatu A lub Av). Fotografujcie, zmieniając wartości przysłony – połóżcie przed sobą przedmiot i postarajcie się zrobić co najmniej dwa zdjęcia – pierwsze wykonajcie z jak najniższą wartością przysłony (na przykład f/3,5), kolejne z jak najwyższą (f/14). A teraz przyjrzyjcie się otrzymanym obrazo – czy widzicie różnicę?

Koniecznie dajcie znać jak Wam poszło!