fbpx
Jak się przełamać i zacząć publikować swoje zdjęcia?

Jak się przełamać i zacząć publikować swoje zdjęcia?

Cały Instagram publikuje wspaniałe, kolorowe i wciągające zdjęcia. Na około widzisz jedynie ujęcia znanych i podziwianych fotografów, którym absolutnie niczego nie brakuje. I jak tu w takim towarzystwie pokazać swoje wypociny? Z czym do ludzi? Ile razy zdarzyło się, że podobne myśli plątały się po Twojej głowie? Że nie, to jeszcze zbyt wcześnie, że tym zdjęciom tyyyyyyle brakuje do ideału… Jak się przełamać i zacząć publikować swoje zdjęcia?

Każdy kiedyś zaczynał

Pomyśl o tym, że każdy kiedyś zaczynał. Czy naprawdę wydaje Ci się, że zdjęcia wszystkich tych, których dziś podziwiasz wyglądały tak samo na początku ich drogi? Zapewniam, że tak nie było. Każdy gdzieś startował, poznawał nowe techniki, uczył się dostrzegać światło i wykorzystywać je w swoich pracach. To zdecydowanie jest proces – nie ma magicznej różdżki, która w mig wszystko ułatwi. Przestań się więc przejmować i zwyczajnie rób swoje.

Jak zacząć publikować swoje zdjęcia

Nie porównuj się do mistrzów

A skoro już mówimy o wspaniałych i uwielbianych mam dla Ciebie kolejną radę. Spróbuj zrobić eksperyment i na kilka dni odpuść oglądanie czyichś prac. Skup się zamiast tego na odkopaniu swoich pierwszych zdjęć i na porównaniu ich z wykonywanymi obecnie. Czy widzisz różnicę? To wspaniale! Jeśli zamierzasz do kogokolwiek się porównywać – wybierz siebie z przeszłości. Bardzo dobrze jest czasem zerknąć na to, co tworzą inni (choćby po to, by wytyczyć sobie jakiś kierunek rozwoju). Ale zdecydowanie lepiej zobaczysz miejsce, w którym jesteś, spoglądając na swoje prace.

Jak zacząć publikować swoje zdjecia?

Jeśli czujesz opór przed pokazywaniem całemu światu swoich prac, zacznij od mniejszych, zaufanych społeczności. Zanim Internet obiegną Twoje fotografie, spróbuj pokazać swoje zdjęcia przyjaciołom i rodzinie. To dobry sposób by zacząć publikować swoje zdjęcia. Opowiedz im o tym, że chcesz pokazać swoje prace szerszej publiczności, ale nadal szukasz w sobie siły. Poproś, by opowiedzieli o tym, co im się w Twoich zdjęciach podoba. Niech skupią się na pozytywach. Jeśli radzisz sobie z krytyką, możesz poprosić również o wskazówki dotyczące tego, co można w tych zdjęciach poprawić. Ale wiesz co? Jeśli osoby, które obejrzały Twoje zdjęcia nie mają z fotografią wiele wspólnego, lepiej pozostań przy ich ogólnym wrażeniu. Wszak informacje o tym, co w zdjęciach można poprawić lepiej zostawić profesjonalistom (albo przynajmniej praktykom).

Jak zacząć publikować swoje zdjęcia

Pracuj nad warsztatem

Nie ma w tym nic dziwnego, że aby iść do przodu trzeba próbować nowych rzeczy, testować i praktykować. Wytyczaj sobie możliwe do zrealizowania cele, rób cykliczne podsumowania (co się udało osiągnąć, co jeszcze można by w tym konkretnym temacie poprawić). Korzystaj z wiedzy ekspertów czytaj fachową literaturę i korzystaj z materiałów dostępnych on-line. W dobie cyfryzacji dostęp do darmowej wiedzy stał się dostępny niemal na wyciągnięcie ręki. Serwisy takie, jak YouTube stanowią nieocenioną bibliotekę wiedzy na każdy niemal temat. Ale nie wyłącznie darmowa wiedza będzie najlepsza dla Twojego rozwoju.

I choć darmowej wiedzy jest całe multum, jest ona bardzo rozproszona. Może się więc okazać, że by odnaleźć naprawdę wartościowe dla Ciebie treści, stracisz masę czasu. Jeśli zatem naprawdę  zależy Ci na poznaniu konkretnej wiedzy sugeruję, by korzystać również z płatnych konsultacji u specjalistów czy kursów, które stworzyli.

No dobrze, pracujesz nad swoimi zdjęciami, zauważasz swój postęp, ale wciąż boisz się zacząć publikować swoje zdjęcia i pokazać je szerszemu gronu odbiorców? Co możesz zrobić?

Zmień widoczność postów na Facebook

Każdy niemal człowiek ma w dzisiejszych czasach konto na Facebooku czy Instagramie. Zwykle to konto imienne, gdzie gromadzą się nasi bliżsi i dalsi znajomi. Publikując zdjęcia tam, prawdopodobnie większość z nich będzie miała szansę zobaczyć Twoje kadry. Ale nie wiem, czy wiesz, możesz przed kliknięciem przycisku „Opublikuj” wybrać kto będzie mógł zobaczyć Twój wpis.

Wybór „Publiczne” spowoduje, że każdy użytkownik Facebooka i nie tylko będzie mógł ten wpis ujrzeć. Ale uwaga, wcale nie musisz na początku publikować do wszystkich. Wybierz w odbiorcach „Bliskich znajomych”, by tylko ta niewielka i zaufana grupa osób mogła zobaczyć Twoje zdjęcia. Jest troszkę łatwiej? No pewnie!

A co, jeśli najtrudniej Ci pokazać kadry znajomym? Też mam na to sposób. Wymyśl pseudonim, utwórz nowe konto i tam pokazuj swoje zdjęcia. Co więcej, używając właśnie tego konta możesz publikować w grupach o tematyce fotograficznej. I tu mała uwaga – decydując się na publikację w takiej grupie zwróć szczególną uwagę na kulturę języka używanego pomiędzy poszczególnymi członkami. Zdecydowanie odradzam grupy, w której zdjęcia są oceniane bez konstruktywnej krytyki. Nie martw się – grupy zwracające uwagę na kulturę słowa istnieją! 😊

Poznaj swoje Dlaczego

Czy naprawdę musisz publikować zdjęcia w internecie? Oczywiście, że nie! Prawdziwe pytanie, jakie powinniśmy zadać to: „jaki stawiasz sobie cel”, co chcesz osiągnąć pokazując zdjęcia szerszemu gronu ludzi?

Poznanie opinii – jeśli chcesz poznać opinię o swoich kadrach, możesz skorzystać z wymienionych wyżej wskazówek. Pokaż zdjęcia znajomym lub skorzystać z konsultacji u profesjonalistów. Jeśli mam być szczera – taka konsultacja zdecydowanie skróci Twoje poszukiwania i wskaże konkretne kroki, które powinieneś wykonać, by zrobić krok do przodu.

Budowanie portfolio – kochasz fotografować i marzysz o tym, by zająć się tym na poważnie? Zbudowanie swojego portfolio będzie świetnym pomysłem, wokół którego możesz zebrać grono fanów (a może i przyszłych klientów). Gdzie zbudować takie portfolio? Możesz zacząć od bloga (jest masa serwisów oferujących darmowe strony blogowe), założyć własną stronę internetową lub prościej  zacząć w social mediach (Facebook, Instagram i Pinterest wydają się być aktualnie wiodące). Wielu fotografów (również amatorów) zakłada swoje profile w znanych serwisach fotograficznych (np. www.500px.com, https://www.viewbug.com/)

Kontakt z rodziną i przyjaciółmi – zdecydowanie media społecznościowe będą dla Ciebie doskonałym miejscem do umieszczania swoich aktualizacji w formie zdjęć.

Najtrudniejszy pierwszy krok

Jak mówią słowa znanej piosenki, najtrudniej zrobić coś po raz pierwszy. Także wiesz… jeśli naprawdę chcesz zacząć publikować swoje zdjęcia wystarczy… opublikować pierwsze z nich. Później pójdzie już z górki 😊

I nie czekaj na moment, kiedy wszystko będzie idealne (to może w Twoich oczach nigdy się nie wydarzyć). Jak mówi inne powiedzenie:

„Done is better than perfect”

Co zrobić, by publikować regularnie? Ha, to bardzo dobre pytanie. By na dobre pokonać strach przed publikowaniem musisz zrobić z tego rytuał, sprawić, by to była taka zwykła, codzienna rzecz. Jak się za to zabrać? Ustal sobie cele, małe kroki (np. publikuj zdjęcie raz na tydzień). A jeśli nie wiesz co fotografować, skorzystaj ze ściągi – projekt Foto Bingo (wiosna) to zestaw 25 tematów na wiosenne zdjęcia. Bierz, łap i korzystaj do woli. A jak skończą się pomysły na zdjęcia wiosenne, przylecą do Ciebie kolejne – 25 pomysłów na letnie kadry. I jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, równo za rok będziesz mieć 100 cudownych kadrów Twojego autorstwa. A to wystarczy nawet na publikacje 2 razy w tygodniu 😊

Co Cię najbardziej blokuje? Czy znasz swoje „Dlaczego”? Podziel się swoimi spostrzeżeniami w komentarzu.

Jesteś mistrzem fotograficznych zmagań, czy klasycznym żółtodziobem?

Sprawdź jak naszym Quizie jak wiele wiesz o fotografii.


Wcześniejsze wpisy

Jak dbać o aparat zimą?

Jak dbać o aparat zimą?

Zima to bardzo fajny czas, zwłaszcza kiedy jest biało. Czy warto wtedy fotografować? No pewnie że warto! Ale trzeba pamiętać o tym żeby dobrze zabezpieczyć swój aparat. Na co koniecznie musisz zwrócić uwagę zabierając zimą aparat w plener? Jak dbać o aparat zimą – o tym będzie dzisiejszy wpis.

Zimowy plener

Zima to naprawdę wspaniały czas. Ja osobiście bardzo lubię kiedy jest ona biała i jest pełno śniegu. Nie przeszkadza mi wówczas nawet pojawiający się mróz – jeśli tylko pojawi się w duecie ze słońcem. Tak, to moje wymarzone warunki do zimowych spacerów. Również tych fotograficznych.

Na dworze właśnie o tej porze roku często sięgam po aparat. Niemniej jednak staram się żeby ten aparat naprawdę wytrzymał ze mną długo nie tylko zimą ale także latem i o każdej innej porze roku. By to było możliwe, trzeba odpowiednio się o niego zatroszczyć. Jak to zatem zrobić żeby właśnie zimą ten aparat nie miał z nami zbyt ciężko?

Jak dbać o aparat zimą?

Po pierwsze, jeżeli zabierasz swój aparat fotograficzny na zimową wyprawę fotograficzną, trzymaj go jak najdłużej w torbie lub plecaku. Wyciągnij aparat dopiero w momencie kiedy będziesz wiedzieć że to właściwy moment na zrobienie zdjęcia. Dzięki temu aparat do momentu wyciągnięcia z torby fotograficznej pozostanie w ciepłym i suchym środowisku.

Aparat fotograficzny, jak i każdy inny sprzęt elektroniczny, jest bardzo wrażliwy na temperaturę. więc Im dłużej będziesz go utrzymywać w cieple, czy właściwie w takim niezbyt mroźnym środowisku, tym lepiej. Druga rzecz to wilgoć panująca na dworze – jest ona dla aparatu po prostu zabójcą. Jeżeli więc planujesz fotografowanie w zimie pamiętaj o tym, żeby zabezpieczyć go dobrze przed wilgocią.

Są aparaty, których budowa ogranicza możliwość dostania się wilgoci do wnętrza obudowy, ale są to zwykle modele z wyższych półek cenowych.

Niebezpieczeństwa

Przede wszystkim temperatura poniżej 0 ° to warunki niebezpieczne dla twojego aparatu. Przed zimową wyprawą w plener sprawdź do pracy w jakich temperaturach został stworzony twój aparat fotograficzny. Te informacje możesz znaleźć w instrukcji obsługi aparatu lub na stronie producenta. Sugeruję jednak, żeby wykorzystywać aparat w tych właśnie przedziałach które podał producent. W przeciwnym razie możesz po prostu narobić sobie przykrych niespodzianek.

Drugim największym wrogiem twojego aparatu to jest a wilgoć. Panująca w powietrzu zimą może dostać się do twojego aparatu. Jest na to pewien sposób – oczywiście tak, jak wspomniałam możesz trzymać jak najdłużej aparat w plecaku czy w torbie fotograficznej i wyciągnąć go dopiero w momencie kiedy będziesz gotów, by zrobić zdjęcie.

W sprzedaży są dostępne specjalne dedykowane kaptury ochronne do aparatów. To jest taki pokrowiec który nakłada się na aparat, by chronić go głównie przeciw deszczowi. Myślę jednak, że na śnieg również się sprawdzi. Minusem, o którym niejednokrotnie pisali użytkownicy tego rozwiązania jest fakt, że niejednokrotnie tego typu tego typu kapturki czy osłonki mogą powodować trudności w korzystaniu ze wszystkich funkcji aparatu. To znaczy nie do wszystkich przycisków ma się bezpośredni dostęp albo są one po prostu zasłonięte.

Co po zdjęciach?

Tuż po zakończeniu zdjęć możesz wyjąć akumulator z aparatu. Po powrocie z zimowego pleneru fotograficznego pamiętaj też o tym, żeby nie wyciągać od razu aparatu z torby. Dlaczego?

Jeśli nosisz okulary, pewnie będziesz znać odpowiedź na to pytanie. Jeśli nie, szybciutko wyjaśniam: po wejściu z mrozu do ciepłego pomieszczenia na powierzchni zmarzniętego przedmiotu (w tym przypadku aparatu) zacznie się skraplać wilgoć. Jest to sytuacja bardzo niepożądana – wszak aparat jako delikatny sprzęt elektroniczny nie powinien być na takie warunki narażony. Owa wilgoć może doprowadzić do zwarcia.

Dlatego też sugeruje się, żeby jeszcze na zewnątrz wyjąć z aparatu baterię czy akumulator, w domu natomiast pozostawić sprzęt na jakiś czas w torbie, by powoli jego temperatura zrównała się z temperaturą pokojową.

W samej torbie fotograficznej może znajdować się jeszcze jeden mały pomocnik. Kojarzysz torebki z żelem higroskopijnym dołączanym na przykład to sprzedawanych butów? Ten żel ma jedno zadanie – pochłanianie wilgoci. I w naszym przypadku kilka takich torebek może śmiało na stałe zamieszkać w torbie z aparatem. Dzięki temu ewentualna wilgoć zamiast do aparatu, zostanie związana w tym właśnie żelu.

Mam nadzieję, że dzisiejsze wskazówki o tym, jak dbać o aparat zimą spowodują, że Twoje zimowe wyprawy fotograficzne będą owocne i przede wszystkim bezpieczne. A jeśli masz swoje sprawdzone sposoby na dbanie o aparat zimą i chcesz się nimi podzielić, śmiało pisz w komentarzu.

A więcej informacji o tym, jak na co dzień (nie tylko zimą) dbać o aparat fotograficzny, znajdziesz w tym wpisie: „Jak dbać o aparat fotograficzny”


Sprawdź też:

Czy dobrym aparatem robi się lepsze zdjęcia?

Zwykłe-niezwykłe chwile. Złap je wszystkie

Jak legalnie używać zdjęć z internetu

Jak dbać o aparat fotograficzny


W sklepie znajdziesz

Chłopak na opak, czyli o tym, jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć

Chłopak na opak, czyli o tym, jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć

To oczywiście nie jest reguła, ale z moich studyjnych obserwacji wynika, że potrzeba, by znaleźć się na fotografii (albo przynajmniej z niej nie uciekać) jest domeną kobiet. Zdecydowana większość mężczyzn, którzy docierają na sesje zdjęciowe to partnerzy, którzy zostali sugestywnie poproszeni o wspólne zdjęcie przez swoje panie. I bronią się w pierwszych słowach, stawiając bezpieczną dla siebie granicę i mówią „Ja źle wychodzę na zdjęciach”. A skoro mamy już ustaloną dolną granicę oczekiwań, co może pójść nie tak? 😊 Jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć – oto subiektywny poradnik napisany przez fotografa – babę.

Z czego to może wynikać?

Być może z przekonania, że kobiety to tak zwana płeć piękna. A mężczyźni… no wiadomo 😊 Kolejną przyczyną może być stopień radzenia sobie z własną cielesnością i akceptowanie siebie w pełni. Może utarło się, że kobieta włoży luźniejszą kieckę, ułoży włosy i dobierze makijaż – i już łatwiej zaakceptować się na zdjęciu. A mężczyzna? Ani w kieckę nie wskoczy, ani nie da sobie przypudrować nosa, ani też z włosami nie ma co zrobić.

I  tak z uśmiechem, choć zachowawczym, pozują dzielnie i towarzyszą swoim pięknym drugim połówkom. A finalnie, z wielkim uczuciem ulgi stwierdzają na koniec sesji zdjęciowej, że wcale nie było tak źle 😊

Najmilsza jednak chwila przychodzi, gdy znane są już efekty studyjnych zmagań. Wówczas okazuje się, że faktycznie źle nie było. Ba! Nawet na kilku zdjęciach sami się sobie podobają. Ale oczywiście – nie tak bardzo, jak podoba się im na zdjęciach (i w rzeczywistości) towarzyszka.

Chciałabym dzisiaj nieco odczarować taką niechęć panów do pojawiania się przed kamerą czy aparatem. Bo Drodzy Panowie, jesteście ważną częścią waszych wspaniałych rodzin, niejednokrotnie opoką i bohaterami w jednej osobie. I jak tu pogodzić się myślą, że na wspólnych zdjęciach nagle Was zabraknie? No tak się nie godzi!

las, para, selfie
plaża, jesień, zdjęcia pary

Ponieważ przed nami Dzień Chłopaka, czyli święto każdego bohatera domu, może uda Ci się namówić  Go na kilka wspólnych zdjęć?  Może powodem do stworzenia takich kadrów będzie wspólna randka, czy choćby niedzielny spacer? Tak – myślę, że zdjęcie wykonane wśród przyrody będzie dla Was obojga fajną przygodą. I być może jej efektem będzie choć jeden udany (bez skrzywionej miny) portret, do którego będzie można wzdychać przez kolejne lata? 😊

Wasze wspólne zdjęcie może ozdobić ściany, zagościć w ramce na komodzie lub zostać wydrukowane na poduszce. Tak, możliwości jest wiele. A jeśli nie na widoku, możesz mieć je z swoim portfelu.

Jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć?

Możesz zadziałać jak z dużym dzieckiem – możesz mu coś obiecać. Tu katalog możliwości  jest bardzo zasobny – może to być coś materialnego (ulubione danie na obiad albo obejrzany w spokoju mecz) albo (jeśli metoda grzeczna nie zadziała), wziąć Go na litość 😊

Myślę, że słowa „Skarbie, bardzo mi na tym zależy” nie pozostawią już pola do odmowy.

kolaż, zdjęcia pary, jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć

A jak się zabrać do wykonania takich zdjęć?

Najpierw zaplanuj miejsce sesji. Ta decyzja będzie miała wpływ na to, co na siebie włożycie. Jak wspomniałam, o lepszy nastrój (i strój także) może przyprawić wspólna randka (na taką każdy ubiera się nieco staranniej niż na wieczorne polegiwanie na kanapie). A co za tym idzie, łatwiej wyglądać na zdjęciach dobrze w koszuli niż ulubionych dresach.

Po drugie komplementuj ile wlezie. Każdy lubi, gdy się nieco połechce jego ego. Ale uwaga, rób to z wyczuciem – mężczyzna musi się poczuć dobrze, a jeśli przegniesz z ilością tysiąca komplementów na minutę, zacznie być podejrzliwy.

Znajdź miejsce, w którym nie będzie wielu osób. Najoptymalniej, jeśli będziecie wyłącznie Wy – w ten sposób zdecydowanie łatwiej się rozluźnić i pokusić się na odrobinę szaleństwa.

A teraz technicznie – jak się zabrać za wykonanie wspólnego zdjęcia? Możesz postawić na klasyczne selfie, podczas którego oboje szczerzycie się do aparatu trzymanego w dłoni. Tu mały TIP: aparat trzymany powyżej linii oczu spowoduje, że na zdjęciu największe będą Wasze twarze. Jeśli więc luby, albo Ty nie najlepiej czujecie się z własnymi ciałami – taka perspektywa nieco je optycznie pomniejszy.

Sposób drugi – możecie posłużyć się statywem (nawet takim kompaktowym, niewielkim) i postawić na zdjęcie z samowyzwalaczem. Ta druga technika pozwala na oddalenie się od aparatu czy smartfonu i stworzenie zaplanowanych, ustawionych fotografii całej sylwetki. Możecie więc śmiało zapozować, przytulić się lub zatańczyć i mieć przy tym ręce wolne. I absolutnie nie musicie patrzeć w oko kamery. Nawet wolałabym, żebyście korzystając z okazji popatrzyli sobie głęboko w oczy… 😉

jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć

A jeśli pozowanie to nie Wasza bajka, zawsze możecie przed (albo nawet w trakcie sesji) zasięgnąć rady wujka Google. Wpisz do wyszukiwania obrazem „sesja pary” i spróbuj powielić jedną z póz.

Ta baza pomysłów z przymrużeniem oka powstała po to, by uświadomić Wam, że zdjęcia pozostaną z Wami już na zawsze. I że dzisiejszy dzień nie wróci już nigdy więcej. Łapcie więc wspólne chwile, zapisujcie je w pamięci i na kartach Waszych albumów, bo za kilka lat do tych właśnie chwil będziecie wracali z uśmiechem na twarzach.

Amen!

Pomysły na SUPER zdjęcia z wakacji

Pomysły na SUPER zdjęcia z wakacji

Zbliża się najpiękniejszy czas w roku, po długiej i zimnej wiośnie wyczekiwany przez wielu – Wakacje. Przed nami nareszcie czas na odpoczynek, oddawanie się pasjom i wspólnym aktywnościom. To też czas na wspólne spędzanie czasu z najbliższymi, a także podróże małe i duże. Wszystkie te czynności sprzyjają częstszemu sięganiu po aparat. Jak to zrobić, by w to lato przywieźć SUPER zdjęcia z wakacji? Mam dla Was wyjątkową ściągę.

Przez cały czerwiec publikowałam dla Was mikro-wskazówki podpowiadające co można zrobić, by z wakacyjnego wyjazdu przywieźć piękne zdjęcia. Te wskazówki to tylko przedsmak wyjątkowego ebooka, który dziś chcę Wam przedstawić. Ale o tym opowiem za chwilkę.

Skąd czerpać pomysły na wakacyjne SUPER zdjęcia?

Przede wszystkim obserwuj to, co się dzieje wokół. Jeśli będziesz mieć aparat ciągle przy sobie, okazji do wykonania wyjątkowych fotografii prawdopodobnie napotkasz całe mnóstwo.

A jeśli zabraknie Ci inspiracji, możesz skorzystać ze specjalnej ściągi „50 pomysłów na wakacyjne zdjęcia”.

Pomysły na wakacyjne fotografie mogą mogą być też pomysłami na wakacyjne aktywności. Podzieliłam je na kilka kategorii (w zależności od tego gdzie i jak aktywnie spędzasz czas).

SUPER zdjęcia z wakacji
SUPER zdjęcia z wakacji

Pomysły na zdjęcia w przyrodzie

Ach, wakacje kojarzą mi się przede wszystkim z przebywaniem na świeżym powietrzu. Spokojne i upalne letnie wieczory, spacerowanie boso po zroszonej trawie, czy chlapanie się wodą z jeziora – oto bardzo przyjemne letnie aktywności.

Ale by wakacyjne kadry były jeszcze ciekawsze nie poprzestawaj na aktywnościach, które dobrze znasz. Spróbuj czegoś nowego, albo udaj się w miejsce, którego dano nie odwiedzałaś.  

  1. Spływ kajakowy – to może być niezapomniana wyprawa. I niezapomniane zdjęcia. Zadbaj o wodoodporny sprzęt lub zabezpiecz aparat przed zamoknięciem.
  2. Piesza wycieczka – odwiedź miejsce w Twojej okolicy, którego do tej pory nie udało Ci się odwiedzić.
  3. Noc pod namiotem – pamiętasz emocje związane z nocowaniem pod namiotem? Dziś prawdopodobnie nieco inaczej spędzasz wakacje. Ale może fajnie będzie przypomnieć sobie jak to było spędzać czas offline? Dodatkowo ognisko i śpiewanie przy dźwiękach gitary – brzmi fajnie!
  4. Pocztówka z wakacji – zdjęcia mogą mieć też charakter nieco bardziej uniwersalny. Nie trzeba na każdym zdjęciu ujmować twarzy towarzyszy. Spróbuj złapać bardziej symboliczne momenty (fotografie, na których widać wyłącznie sylwetkę albo dłonie splecione o zachodzie słońca).
  5. Letnia burza – to wyjątkowe zjawisko atmosferyczne występuje najczęściej latem. Przed samą burzą bardzo często pojawiają się imponujące chmury i widoczne z daleka wyładowania atmosferyczne. Łap te momenty, stawiając przede wszystkim na bezpieczeństwo
  6. W poszukiwaniu tęczy – po letnim deszczu bardzo często na niebie pojawia się tęcza. Rusz na poszukiwania skrzata z garnkiem złotych monet 😊 Albo po prostu rusz na poszukiwanie cudnych widoków z aparatem w rękach.
  7. Odpoczynek w hamaku – a po wszystkich aktywnych chwilach spędź odprężające chwile w hamaku (najlepiej z ulubioną lekką książką)
  8. Rozgwieżdżone niebo – to trudne fotograficznie zadanie. Wymaga czasu, cierpliwości i totalnej stabilizacji. Ale warto pokusić się o próbę sfotografowania rozgwieżdżonego nieba albo nocnej wędrówki gwiazd po nieboskłonie
zdjęcia z wakacji
zdjęcia z wakacji

Pomysły na zdjęcia: Wakacje w mieście

Rzadko kto ma szansę spędzić całe wakacje w sielskich miejscach. I rzadko kto może pozwolić sobie na dwa miesiące wakacji (no, chyba, że jest nauczycielem 😊 ). Dlatego fajnie jest stworzyć listę atrakcji, które można przeżyć spędzając wakacje w mieście.

  1. Bitwa na baloniki z wodą – niewielkie baloniki z wodą są super bronią w rękach każdego, kto po nie sięgnie. Ta zabawa sprawdza się zarówno wśród dzieci, jak i zgranej paczki dorosłych. A ile przy tym cudownych emocji do „złapania” w kadrze…!
  2. Kredowe rysunki na chodniku – wróć na moment do dziecięcych czasów i wykreuj na chodniku przed blokiem lub na pobliskim parkingu tematyczny rysunek. Możecie ze znajomymi wymyślić wspólny temat lub stworzyć osiedlowe kalambury.
  3. Wakacyjna sukienka – kiedy, jak nie w upalne dnie włożyć zwiewną sukienkę? Czy wakacyjne selfie nie będzie piękniejsze w cudnej kreacji? 😉
  4. Kolorowe włosy – a co, gdyby dodać życiu nieco koloru? Spraw sobie nowy kolor włosów (jeśli nie wszystkich, może zafarbujesz na radosny kolor końcówki lub kilka pasemek?)
  5. Wakacyjna biżuteria – radosne kolory mogą pojawić się też na wakacyjnej biżuterii. A najlepiej, jeśli taką biżuterię stworzysz samodzielnie. Stworzysz i sfotografujesz 😉
  6. Letni festiwal – ach, czas na plenerowe spotkania z ludźmi. Festiwal muzyczny w Twojej miejscowości? A może festiwal kolorów albo świateł? To przepiękne okazje do stworzenia wyjątkowych zdjęć i przeżycia cudownych chwil. Spróbuj!
  7. Kino pod chmurką – tylko latem możesz beztrosko korzystać z możliwości obejrzenia ulubionego filmu pod gołym niebem. Zwykle towarzyszą temu ciekawe spotkania z przyjaciółmi (a to zawsze dobra okazja, by trzymać aparat pod ręką)
  8. Domowa lemoniada – mmm, masa cytrusowych przyjemności i pięknego prezentowania orzeźwiającego napoju. A jak przyjemnie będzie ją pić! 😉

Pomysłów na wakacyjne kadry jest całe mnóstwo. Powyżej pokazałam Ci 15 z nich. Ale w wakacyjnej ściądze „50 pomysłów na wakacyjne zdjęcia” znajdziesz kolejnych 50 pomysłów na wakacyjne zdjęcia. Już teraz pobierz naszą ściągę zupełnie za darmo!

                 

Jak przywieźć SUPER zdjęcia z wakacji?

Na wstępie wspominałam też o super świeżym ebooku o tym, jak przywieźć SUPER zdjęcia z wakacji. Ten ebook zawiera 12 rozdziałów o wszystkim tym, co ma znaczenie dla wyglądu Twoich zdjęć.

Zaczynając od wyboru najlepszego aparatu na wakacyjne wojaże, przez kwestie związane z bezpieczeństwem i dbaniem o aparat podczas wakacyjnego wypoczynku aż po stworzenie wyjątkowej Super wakacyjnej pamiątki.

A po drodze mnóstwo inspirujących zdjęć i pomysłów na zdjęcia, podpowiedzi dotyczących najlepszej pory fotografowania, czy właściwej perspektywy – a wszystko po to, by w tym roku zdjęcia z Twoich wakacji były naprawdę SUPER.

Ebook „SUPER zdjęcia z wakacji” będzie dostępny w sprzedaży już od 1 lipca, ale masz szansę zgarnąć jeden z pierwszych egzemplarzy w konkursie Kobiektywnej. Śledź nasze media społecznościowe i wygraj jeden z trzech ebooków!

Znajdziesz nas na Facebooku, Instagramie i Youtube.

Do zobaczenia!

SUPER zdjęcia z wakacji
Najlepszy aparat na wakacje

Najlepszy aparat na wakacje

Przed nami przepiękny czas odpoczynku, laby i zwiedzania nowych pięknych miejsc. Jaki aparat zapakować do wakacyjnej walizki, by spełnił swoje zadanie i umożliwił przywiezienie pięknych zdjęć? Co musi w sobie mieć aparat, by być najlepszym wyborem na wakacje?

Wybór wakacyjnego aparatu powinien wynikać bezpośrednio z charakteru wycieczki, na którą się wybierasz. Zastanów się nad tym, w jaki sposób będziesz podróżować, ile będziesz mieć miejsca na bagaż, jakie miejsca planujesz zwiedzać. Nie bez znaczenia jest też to, czy podróżujesz samodzielnie (lub z grupą dorosłych), czy też pod Twoją opieką będą dzieci. Dlaczego to ma znaczenie? Już wyjaśniam.

Planując wakacyjny wyjazd postaw przede wszystkim na sprzęt, który już masz i dobrze znasz. Nie wydaje się, by zakup nowego aparatu na potrzeby jednego urlopowego wyjazdu był ekonomicznie rozsądny. Najłatwiej więc zabrać po prostu taki aparat, który aktualnie masz w domu.

Jeśli jednak masz wybór (np. pomiędzy lustrzanką z wymienną optyką, czy niewielkim kompaktem), zerknij poniżej na co warto zwrócić uwagę wybierając najlepszy aparat na wakacje.

Łatwość obsługi

Tak, ten punkt stawiam na pierwszym miejscu. Zanim podejmiesz decyzję o ambitnym planie zabrania na wakacje wielkiego aparatu i trzech obiektywów zastanów się, czy na pewno będziesz w stanie wykorzystać potencjał tego sprzętu.

Jeśli dobrze znasz swój aparat i bez problemu korzystasz z jego ustawień – to świetnie! Ale jeżeli mimo posiadania lustrzanki wciąż używasz jej w trybie AUTO, nie ma sensu zabierania całego arsenału nieużytecznego sprzętu na wyjazd.

I powiesz mi teraz, że lustrzanka robi lepsze zdjęcia, że daje więcej możliwości. Oczywiście! Tylko, że korzystając z niej w trybie AUTO i tak tych możliwości nie wykorzystujesz. Szkoda kręgosłupa 😊

Najlepszy aparat na wakacje: w takiej sytuacji lepiej postawić na znany, lubiany i w pełni zrozumiany niewielki aparat kompaktowy. Efekty na pewno nie będą znacząco różne, a pamiątka  w postaci zdjęć powstanie tak, czy siak.

aparat na wakacje, plaża
najlepszy aparat na wakacje, łąka

Gabaryty i waga aparatu

Wspomniany kręgosłup może mieć podczas wyjazdu ciężko. Nie da się ukryć, że lustrzanka i dodatkowe akcesoria (na przykład obiektywy, statyw) potrafią dość dużo ważyć. I o ile podróżujesz samochodem, do którego możesz bez problemu wrzucić ciężką torbę czy plecak, dodatkowy bagaż nie będzie stanowił problemu, o tyle przy pieszych wycieczkach każdy dodatkowy pakunek może być już wyzwaniem.

Dodatkowo kwestia podróżowania z dziećmi może przysporzyć dodatkowych bagaży (nie mówiąc już o moim ulubionym etapie zwiedzania z dziećmi pod tytułem „bolą mnie nóżki”). Kto ma dzieci ten wie, że to zdanie może sugerować, że oprócz aparatu na ramionach może zasiąść dużo mniej poręczny pakunek w postaci znudzonego szkraba.

Rozważ więc czy fizycznie dasz radę nosić cięższy i większy aparat, czy podczas Twoich wakacji leszy będzie mniejszy kompaktowy sprzęt.

Planując wakacje z plecakiem najlepszym aparatem na wakacje będzie raczej niewielki sprzęt. Przewagą będzie lekkość i niewielkie gabaryty. Mały aparat z łatwością schowasz w kieszeni lub wyciągniesz gdy będzie potrzebny.

najlepszy aparat na wakacje

Dodatkowe elementy

Statyw

Jeśli wybierasz się w podróż w poszukiwaniu niebiańskich widoków, oprócz aparatu fotograficznego rozważ zabranie statywu. Ten sprzęt przydaje się przy wykonywaniu zdjęć krajobrazowych. Aparat umieszczony na statywie pozwala na wykonanie nieporuszonych zdjęć nawet przy dłuższych czasach naświetlania. To bardzo przydatne do wykonywania z wieczornych zdjęć krajobrazu.

Statyw dobierz do modelu i ciężaru aparatu. Inne (czytaj lżejsze) statywy będą przydatne do niewielkich aparatów, do lustrzanki z ciężkim obiektywem koniecznie zainwestuj w stabilniejszy statyw. To bardzo ważne, by statyw był dobrze dobrany – zbyt ciężki aparat na lekkim statywie zwyczajnie może się przewrócić (i niestety ulec uszkodzeniu).

Karty pamięci

Dodatkowe karty pamięci to zdecydowanie coś, co powinno znaleźć się w torbie podróżnika. Naprawdę frustrującą sytuacją jest moment, gdy przed Tobą wyjątkowy widok lub wydarzenie, a karta pamięci jest już zapełniona.

Dobrym rozwiązaniem jest też zgrywanie zdjęć z karty pamięci po całodniowej wycieczce. Na wakacjach nie jest to jednak zawsze możliwe. By zgrać zdjęcia, będziesz potrzebować komputera, czytnika kart pamięci (jeśli komputer nie jest wyposażony w odpowiedni slot) i ewentualnie zewnętrznego dysku. Robi się całkiem spory pakunek, prawda? Dodatkowa karta pamięci rozwiąże ten problem.

Pamiętaj o jednym – po wyjęciu z aparatu zabezpiecz odpowiednio karty pamięci. Umieść je w specjalnym opakowaniu, by nie doszło do uszkodzeń mechanicznych i zabezpiecz w zamykanej przegródce by ochronić ją przed zgubieniem.

Ach, jeszcze jednak ważna uwaga – zanim ruszysz w podróż, zgraj wszystkie zdjęcia z karty pamięci i wyczyść lub sformatuj kartę. Teraz masz miejsce na karcie na nowe piękne ujęcia.

Dodatkowe baterie

Podobnie jak zapełniona karta pamięci, tak i rozładowana bateria może popsuć dobry humor podczas wycieczki. Zadbaj o to, by aparat miał siłę do działania. W moim fotograficznym plecaku zawsze znajdują się 2 karty pamięci i dodatkowa (naładowana!) bateria. Pamiętaj o tym, by ruszać w drogę z naładowanymi bateriami, by żaden piękny widok nie musiał pozostawać wyłącznie w naszej pamięci.

Najlepszy aparat na wakacje

Jest jeszcze jedna i dość niecodzienna możliwość wykorzystania aparatu. Mam tu namyśli fotografię podwodną. Ten niecodzienny sposób fotografowania może przynieść wiele frajdy i zupełnie zaskakujące ujęcia.

Jeśli planujesz urlop nad wodą, zamierzasz nurkować albo zwyczajnie chlapać się z najbliższymi w basenie – aparat wodoszczelny będzie dla Ciebie najlepszym aparatem na wakacje. Bardzo ważne – sprawdź, czy Twój aparat jest wodoodporny lub czy można do niego zakupić dodatkową wodoodporną obudowę. Wybierając sprzęt zwróć uwagę na to, do jakiej głębokości można go zanurzać. Im głębiej, tym większe ciśnienie działające na aparat. Jeśli przekroczysz dopuszczalną głębokość zanurzenia, aparat może się rozszczelnić. Przez to stracisz nie tylko sprzęt, dobry humor, ale też i pamiątkę w postaci zdjęć.

Zdradzę Ci pewien sekret – właśnie zamówiłam aparat Fujifilm, który (mam nadzieję) sprawdzi się w fotografowaniu wodnych szaleństw. Już nie mogę się doczekać pierwszych testów – na pewno opowiem o wrażeniach 🙂

Czego by nie powiedzieć o takim rozwiązaniu, aparaty wodoszczelne są często też odporne na piasek i kurz. A tych podczas wakacyjnych i plażowych wojaży jest wokół multum. To dobre rozwiązanie, by Twój sprzęt był zabezpieczony i w taki sposób.

najlepszy aparat na wakacje

PSTTTT…

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, podziel się nim z innymi (możesz na przykład udostępnić link znajomym). Co tydzień w każdy czwartek czerwca podpowiadam jak się przygotować do tego, by przywieźć SUPER zdjęcia z wakacji.

Zaglądaj do Kobiektywnej, znajdziesz nas na Facebooku i Instagramie.

Wcześniejsze wpisy

Czemu zdjęcie jest za ciemne?

Czemu zdjęcie jest za ciemne?

To pytanie męczy często początkujących fotografów. Czemu moje zdjęcie jest zbyt ciemne, albo zbyt jasne? Co mam zrobić, żeby zdjęcia były dokładnie w sam raz?

Najczęstszym powodem, dla którego zdjęcia nie wychodzą tak, jakbyśmy sobie tego życzyli jest niezrozumienie tego, w jaki sposób działa aparat. I często widzę, że mimo chęci, prób i eksperymentów efekty wychodzą losowe. Raz jest dobrze, raz zupełnie na odwrót.

A co gdyby stworzenie dokładnie takich zdjęć, o jakich marzysz, nie było już kwestią losu? Czy to w ogóle jest możliwe?

zdjęcie zbyt ciemne

Co wpływa na jasność zdjęcia?

To, jak jasne jest zdjęcie określa się słowem „ekspozycja”. Na właściwe ustawienie ekspozycji mają wpływ trzy główne czynniki: czas naświetlania, przysłona i ISO. Te wspomniane przed momentem czynniki nazwałam trzema mędrcami. Podróżują oni wspólnie i są ze sobą nierozłączni. Jak działają?

Czas naświetlania

Aparaty fotograficzne (zarówno te klasyczne, w których wnętrzu umieszcza się kliszę, jak i dzisiejsze cyfrowe) kryją w sobie niewielkie, acz bardzo ważne urządzenie – migawkę. Migawka to taki parawan, żaluzja może, która odcina dopływ światła do matrycy (niegdyś do kliszy). Zarówno matryca, jak i klisza fotograficzna są materiałami śwatłoczułymi – dzięki którym zdjęcie w ogóle może powstać.

Czas naświetlania odnosi się do tego, jak długo migawka będzie otwarta, wpuszczając do aparatu światło. Im dłużej, tym jaśniejsze będzie zdjęcie.

Przysłona

To kolejne sprytne urządzenie, zamieszkujące obiektyw aparatu. Przysłona ma postać listków, które odsłaniają lub zakrywają obiektyw. Mała przysłona powoduje, że do aparatu dociera więcej światła. Duża przysłona odwrotnie – zasłania dostęp światła, przez co zdjęcia mogą być ciemniejsze.

ISO

To parametr, który decyduje o czułości matrycy na światło. Często używa się zwrotu „czułość ISO”. Większe ISO pozwoli na osiągnięcie jaśniejszych zdjęć. Ale uwaga, wysokie ISO ma też swoje słabsze strony – powoduje powstawanie tak zwanego ziarna na zdjęciach. ISO używaj z rozwagą.

Dlaczego zbyt ciemne?

Co wpływa na to, że Twoje zdjęcie wychodzi zbyt ciemne? Jest kilka możliwych powodów. Po pierwsze wspomniani wcześniej mędrcy nie umówili się jak trzeba. Tak naprawdę, by uzyskać zbalansowaną ekspozycję (czyli odpowiednie naświetlenie zdjęcia) zarówno przysłona, czas naświetlania i ISO muszą współpracować. A Ty musisz im w tym pomóc 🙂 Jeśli jeden z elementów nie dopasuje się do pozostałych (na przykład czas będzie zbyt krótki), zdjęcie może okazać się niedoświetlone.

Po drugie bardzo istotnym elementem całej układanki jest właściwe rozpoznanie i ocena jakości światła. To tak naprawdę od tego, z jakimi warunkami mamy do czynienia, będzie zależało użycie właściwych ustawień. Światło jest kluczowe w procesie powstawania fotografii – bez niego zdjęcia nie mogłyby powstać.

Trzecim z powodów może być ocenianie ustawień na podstawie zdjęcia pojawiającego się na wyświetlaczu. Wyobraź sobie, że oceniasz zdjęcie na zbyt jasne lub zbyt ciemne jedynie patrząc w ekranik aparatu (i nie biorąc przy tym pod uwagę warunków świetlnych panujących dookoła lub tego, że ekrany różnych producentów mogą w różny sposób wyświetlać obraz). To taka ocena „na oko”. Czasem się sprawdzi, a czasem może zawieść.

By właściwie ocenić ekspozycję, warto zaprzyjaźnić się z wykresem, jakim jest histogram. Ten wykres dokładnie wskaże czy na zdjęciu nie występują zbyt jasne lub zbyt ciemne miejsca (tak zwane przepalenia – czyli miejsca, które nie zawierają żadnych szczegółów). Jak się nim posługiwać i jak zrobić z niego przyjaciela opowiadam w kursie „Fotografuję jak Mistrz – Tryb Manualny Bez Tajemnic”.

Jak to wszystko połączyć – czy tego da się nauczyć?

Trzej mędrcy działają zespołowo. Zmiana jednego parametru wpływa na całe zdjęcie. Jak to wszystko ogarnąć – czy to w ogóle możliwe? Spokojnie – choć na początku może się wydawać, że te zależności są niepojęte, możesz nauczyć się tego i Ty.

Ustawianie parametrów ekspozycji to umiejętność, która pozwala na pełną swobodę w fotografowaniu. Jeśli połączysz ze sobą wszystkie trzy składniki, możesz osiągnąć piękne i świetliste anielskie kadry lub pełne dramaturgii i kontrastów ujęcia. Wszystko w Twoich rękach. Czy podejmiesz rękawicę?

Ekspozycja w małym palcu

Pozwól, że Ci pomogę. W kursie „Fotografuję jak Mistrz – Tryb Manualny Bez Tajemnic” przygotowałam masę materiałów, dzięki którym będziesz w stanie połączyć wszystkie składniki w jedną całość. Kurs w formie video poprowadzi Cię przez zagadnienia związane ze zrozumieniem światła i właściwym ustawianiem parametrów ekspozycji w aparacie – czyli jednym słowem po mistrzowsku wprowadzi Cię w świat ustawień manualnych i radzenia sobie w niemal każdej fotograficznej sytuacji.

Gwarantuję – po przerobieniu tego kursu już nigdy nie powiesz, że Twoje zdjęcie jest za ciemne

Zerknij poniżej i zobacz, co dla Ciebie przygotowałam!

fotografuję jak Mistrz

Mogą Cię zainteresować też wcześniejsze wpisy