Pierwsze studio fotograficzne – co powinno się w nim znaleźć?

Pierwsze studio fotograficzne – co powinno się w nim znaleźć?

Studia fotograficzne różnią się w zależności od tego, do czego zostały zaprojektowane. Inaczej będzie wyglądało studio produktowe, a zupełnie inaczej takie, w którym fotografuje się noworodki. Są jednak elementy wspólne, które z pewnością spotkasz w każdego rodzaju studio fotograficznym. Jak może wyglądać Twoje pierwsze studio fotograficzne?

Oświetlenie

Nie ma fotografii bez światła. Być może to zdanie kiedyś już trafiło do Twoich uszu. Ale tak właśnie jest – by powstała fotografia potrzebne jest światło.

W najprostszym przypadku, czyli gdy dopiero tworzysz swoje pierwsze studio fotograficzne, potrzeba tylko dostępu do okna – i światło już jest (i to darmowe!). Jest to jednak rozwiązanie dobre tylko na sam początek. Ze światłem dziennym trzeba się lepiej poznać. Co więcej – takie światło bywa niestabilne i nieprzewidywalne. Warunki pogodowe mogą się w jednej chwili zmienić, a przy ciemnych, wiszących nad miastem chmurach tego światła może być zwyczajnie zbyt mało.

Rozwiązaniem jest zakup studyjnych lamp. Najlepsze na początek będą lampy światła ciągłego (czyli takie, które świecą bez przerwy – jak zwykłe żarówki). Lampy te są jednak mocniejsze niż klasyczne żarówki montowane w żyrandolach, dają dzięki temu więcej światła. Zaletą lamp światła ciągłego jest to, że dokładnie widać jak na modelu czy produkcie układa się światło i cienie.

pierwsze studio fotograficzne
domowe studio fotograficzne
studio fotograficzne

Dla bardziej zaawansowanych polecanym rozwiązaniem będzie inwestycja w lampy błyskowe. Tego rodzaju lampy świecą wyłącznie wtedy, gdy wykonujesz zdjęcie. Trudność tego sprzętu polega na tym, że dopóki nie zostanie wciśnięty spust migawki, nie będzie można zaobserwować czy lampa jest ustawiona dokładnie tam, gdzie potrzeba. Można oczywiście posłużyć się tak zwanym światłem modelującym, choć nie każda lampa jest w takie wyposażona.

Odbłyśniki

Oprócz lamp w studio swoje ważne miejsce mają odbłyśniki, czyli przedmioty, od których możesz odbić lub złagodzić światło. Najbardziej znanym odbłyśnikiem jest tak zwana blenda (poświęciłam jej nawet kilka wpisów na Instagramie. Jeden z nich zobaczysz TUTAJ. Za blendę mogą posłużyć też inne przedmioty (choćby lustro czy folia aluminiowa).

blenda

Tło

Zarówno w studio portretowym, jak i produktowym przyda się powierzchnia, która posłuży jako tło. W najprostszej sytuacji może to być po prostu zwykła ściana (i to najlepiej biała). Fajnie jednak, jeśli z czasem zaopatrzysz się w innego koloru powierzchnie.

W sprzedaży dostępne są różnego koloru tła polipropylenowe, winylowe, tekturowe czy materiałowe. Każdy z materiałów występuje w wielu kolorach i rozmiarach. Na tłach winylowych i materiałowych z powodzeniem można wykonywać nadruki, dzięki czemu mogą przybrać dowolny deseń lub scenę.

To, jak dużego tła potrzeba, będzie zależało od wielkości fotografowanych obiektów. Załóżmy, że w studio pojawiają się dorosłe osoby na sesjach biznesowych – powierzchnia takiego tła będzie zdecydowanie większa niż w sytuacji, gdy na zdjęciach uwieczniane są niewielkie produkty.

pierwsze studio fotograficzne

Jeśli zamierzasz fotografować ludzi, pamiętaj, by tło nie było niższe niż 2 metry i szerokie na 160 cm (zakładając, że na zdjęciach pojawi się pojedyncza osoba lub dwie bardzo do siebie przytulone 😊 )

Jeśli chcesz gościć więcej osób, tło musi koniecznie być szersze (nawet 2 – 3 metry). W przeciwnym wypadku będzie Cię czekać upojna praca obróbkowa nad dorobieniem brakującego tła (co zapewniam, nie jest takie super fajne).

W profesjonalnych studiach fotograficzno-nagraniowych rolę tła zastępuje tak zwala cyklorama. To taka konstrukcja, która tworząc zaokrąglone połączenie tła ze ścianą niweluje załamywanie się w tym miejscu światła.

Jeśli natomiast planujesz fotografować w studio przedmioty, szczególnie niewielkie, wielkość potrzebnego tła będzie zdecydowanie mniejsza.

Ciekawymi rozwiązaniami dla blogerów jest zakup drukowanych teł w kolorach przypomiających fakturę naturalnego kamienia lub drewna. Możesz też śmiało użyć znalezionych wokół siebie przedmiotów (na przykład drewna pochodzącego z odzyskanych drzwi) lub zwyczajnie tkanin. Naprawdę, materiały mogą pięknie spełniać się w roli tła fotograficznego. Ważne tylko, żeby rozprasować je przed sesją).

Statyw lub system podwieszania

By zamocować tło potrzebny jest statyw lub system zawieszania teł. Możesz wybrać zestaw dwóch statywów z pałąkiem albo droższy (choć zajmujący mniej miejsca i bardziej wszechstronny) statyw w kształcie litery T. To rozwiązanie sprawdzi się  w sytuacji, gdy studio powstaje w pomieszczeniach, które na co dzień mają także inne przeznaczenie (czyli na przykład w domowym lub mobilnym studio).

Zamiast statywu można na stałe zamontować na ścianie lub suficie system podwieszania teł – jest to już rozwiązanie na stałe, dlatego rzadko stosuje się je w domowych studiach fotograficznych.

A jeśli szukasz rozwiązania DIY, posłuż się tym, co znajdziesz w domu. Zawieś materiał na drzwiach szafy albo użyj zasłonki jako tła. I voilà, mini studio gotowe.

Akcesoria i dodatki

Do powstania pięknych ujęć czasem potrzebujesz dosłownie kilku, ale dobrze dobranych dodatków. Skup się na kolorach – możesz je dobrać na zasadzie podobieństwa lub kontrastu. Dobierz takie przedmioty, które wyeksponują temat Twojego zdjęcia (nie zaś go przytłoczą). Wszak najgorsze co można zrobić, to zagłuszyć temat zdjęcia zbyt silnymi w przekazie akcesoriami.

Podobnie jak kolory, i wielkość dodatków ma znaczenie. Zastanów się jak zestawione obok siebie przedmioty będą ze sobą korespondowały. Zbyt małe mogą być niewidoczne. Zbyt duże zaś mogą przedmiot przysłonić. Dobieraj dodatki w taki sposób, by pasowały tematycznie. Postaraj się, by Twoja fotografia opowiadała jedną, spójną historię.

Pierwsze studio fotograficzne

By poprawnie zaplanować wielkość pierwsze go studio fotograficzne go w pierwszej kolejności zastanów się jakiej wielkości obiekty zamierzasz fotografować. Jeśli Twoimi gośćmi będą ludzie, zadbaj o swobodę poruszania się, zaplanuj miejsce na tło i oświetlenie. Fajnie, jeśli znajdziesz też przestrzeń by zyskać odpowiedni dystans od modeli.

Dla fotografii produktowej Twoje studio może powstać choćby na stole kuchennym ustawionym przy oknie.

Nie zapomnij, że do pracy w studio fotograficznym niezbędny jest też aparat fotograficzny oraz komputer do obróbki zdjęć. Podpowiedź o tym, w jaki sposób wybrać aparat dla początkującego fotografa znajdziesz w tym artykule.


Może zainteresuje Cię też:


Przepis na nocne zdjęcie smartfonem

Przepis na nocne zdjęcie smartfonem

Pomysł na to zdjęcie zrodził się dosłownie w sekundę podczas zimowego wieczornego spaceru po Wrocławiu. Olśnił mnie widok tak pięknego i majestatycznego budynku Muzeum Narodowego, oświetlonego w ciekawy sposób. Już samo to byłoby impulsem do wyciągnięcia aparatu z torby. Tym razem dojrzałam też doskonałe odbicie w niezwykle spokojnej tego dnia Odrze. Chcesz poznać przepis na nocne zdjęcie tego typu? Zatem zerknij poniżej.

Ponieważ scena miała bardzo symetryczny układ, postanowiłam za oś symetrii potraktować nabrzeże. Układ samego budynku też jest całkiem symetryczny – zależało mi więc na tym, by jak najlepiej pokazać to na zdjęciu.

przepis na nocne zdjęcie

Sprzęt

To zdjęcie zostało zrobione smartfonem. Tak, to niezbyt częsta u mnie sytuacja, kiedy to na spacer nie zabrałam ze sobą aparatu. Miałam jednak za sobą długą podróż i wizja noszenia dość ciężkiego plecaka nie napawała mnie optymizmem. To miał być zwykły, relaksujący wypad.

Nie mogłam się jednak oprzeć i przejść obok tego widoku obojętnie.

Przygotowanie

Ponieważ było już ciemno wiedziałam, że potrzebny będzie dłuższy czas naświetlania by uzyskać nieporuszone zdjęcie. Ustawiłam się w taki sposób, by można było oprzeć stabilnie oba łokcie o słupek chroniący nabrzeże. Starałam się stanąć dokładnie na wysokości środkowej części budynku – w ten sposób budynek na zdjęciu wygląda proporcjonalnie i symetrycznie. Gdybym wykonała to ujęcie stojąc bliżej krawędzi budynku, efekt nie byłby już taki sam. To, co znajduje się bliżej obiektywu będzie na zdjęciu większe (niż to, co znajduje się od niego dalej).

Zdjęcie

Ustawienia zaproponowane przez aparat potrzebowały małej korekty. Nie szukałam w smartfonie trybu PRO (choć mogłam). Zależało mi na  szybkim efekcie – ustawienia profesjonalne dużo lepiej mi wychodzą w profesjonalnym aparacie. Tym razem była to czysta przyjemność, maluśki przerywnik podczas relaksującej przechadzki. Dlatego jedyne, co zrobiłam, to obniżyłam ekspozycję.

OBNIŻYŁAŚ? W nocy? Po ciemku?  Tak 😊

Być może z początku takie zachowanie wyda Ci się niezrozumiałe. Jeśli jednak poznasz powody, dla których w taki właśnie sposób postąpiłam, wyda się to zupełnie oczywiste.

Aparaty fotograficzne (czy to te klasyczne, czy te znajdujące się w smartfonach) są budowane tak, by każdy z nas miał frajdę z i mógł uwieczniać to, co aktualnie go zachwyca. W trybach automatycznych aparat sam ustawia parametry, i robi to w taki sposób, by obraz nie był zbyt jasny ani zbyt ciemny – uśrednia odczyty.

W sytuacji, gdy na zdjęciu przeważa bardzo ciemna przestrzeń, aparat samodzielnie rozjaśnia całą scenę (a więc koryguje uzyskany odczyt) w taki sposób, by obraz znalazł się gdzieś pośrodku bieli i czerni). Tym sposobem elementy, które faktycznie są czarne (w tym przypadku otoczenie muzeum), zostałyby zapisane jako szare. Elementy dobrze oświetlone, w wyniku rozjaśnienia całego zdjęcia, stałyby się zwyczajnie zbyt jasne.

To, co mogłam w tej sytuacji zrobić, to obniżyć ekspozycję (czyli przyciemnić zdjęcie) jeszcze przed jego wykonaniem. Tak też się stało. Po wprowadzonych korektach efekt był już fajny.

Obróbka

Ponieważ zdjęcie wykonałam smartfonem, postanowiłam i tam nadać fotografii ostatnie szlify. Włączyłam mobilną wersję Lightroom`a, w programie poprawiłam kontrast i nasycenie kolorów. Dokadrowałam jeszcze boki, by na zdjęciu pozostał już tylko sam budynek muzeum. I już! Zdjęcie gotowe!

przepis na nocne zdjęcie
zdjęcie przed obróbką

A oto po krótce przepis na nocne zdjęcie:

– jeśli zależy Ci na uzyskaniu symetrycznego obrazu – umieść oś symetrii pośrodku kadru

– fotografując wieczorem lub w nocy ustabilizuj aparat

– pamiętaj o tym, że aparaty lubią uśredniać – jeśli fotografujesz po ciemku, pewnie będziesz potrzebować obniżyć nieco ekspozycję


Wpisy, które mogą Ci się spodobać:


Zostań z nami na dłużej

Zapisz się do naszego newslettera, a raz w miesiącu otrzymasz ciekawe fotograficzne wskazówki oraz pierwszy dowiesz się o nowościach i premierach kursów.

Wysyłam...

Świetnie, że jesteś!

Sprawdz swoją skrzynkę mailową i potwierdz zapis do newslettera.

Jak rozmyć tło na zdjęciu, czyli przysłona i jej tajemnice

Jak rozmyć tło na zdjęciu, czyli przysłona i jej tajemnice

… przysłona i jej tajemnice

Czymże jest ta tajemnicza przysłona? Słyszeliście kiedyś takie określenie?

Przysłona to część obiektywu, która ma wpływ na to, ile światła dotrze do aparatu. Zbudowana jest z kilku „listków”, które zachodząc na siebie, powodują zasłonięcie części otworu w obiektywie.

Przesłona działa trochę na zasadzie ludzkiego oka – gdy w otoczeniu występuje niewielka ilość światła, powiększamy otwór (zmniejszamy wartość przysłony na przykład do f/2,8), by matryca mogła złapać więcej światła. Gdy natomiast światła jest dużo, zmniejszamy otwór (na przykład do f/14), powodując ograniczenie ilości światła rejestrowanego przez aparat.

Poniższa ilustracja pozwala na zrozumienie całego procesu. Mała liczba przysłony (f/2,8) oznacza, że listki przysłony tylko nieznacznie zasłaniają otwór. Duża przysłona (f/16) to zdecydowanie mniejsza „dziura”.

Ale jak to się ma do zdjęć? Czy tylko o warunki oświetleniowe tu chodzi?

Otóż nie! To, na jaką wartość przysłony zdecydujemy się podczas wykonywania zdjęć będzie miało duży wpływ na tak zwaną głębię ostrości. To znaczy na to, jak duża część fotografii pozostanie ostra.

Przysłona

 

Zerknijcie na poniższe przykłady:

Fotografia nr 1 i 2 zostały wykonane przy użyciu niskich wartości przysłony. Fotografia nr 3 już na nieco wyższej (f/7,1). Czy widzicie różnicę? Na pierwszych dwóch ujęciach ostre są jedynie niewielkie części zdjęcia. Na fotografii nr 1 ostra jest tylko dziewczynka, natomiast ogrodzenie przed nią i za nią są już poza strefą ostrości.

 

 

 

Mała głębia ostrości

fot. 1

Mała głębia ostrości (2)

fot. 2 (f/2,2, ISO 160, czas 1/160, ogniskowa 100 mm)

Fot. 3 (f/7,1, czas naświetlania 1/250, ISO 400, ogniskowa 50 mm)

 

Podobnie sprawa wygląda na fotografii nr 2 – tu ostrość została wycelowana na oczy modelki. Zwróćcie uwagę, że przy tak niskiej wartości przysłony nawet dłoń (która przecież znajduje się dość blisko twarzy), pozostaje nieostra. Na tym ujęciu widać także tło, które całkowicie zlało się w jednolitą plamę.

Taki zabieg pozwala na podkreślenie wagi fotografowanej osoby lub przedmiotu i na skierowanie na nią uwagi odbiorcy. Dlatego właśnie niskie wartości przysłony wykorzystywane są w fotografii portretowej.

Potrzeba wprawy

Trzeba tu jednak nieco wprawy, by uzyskać ostre zdjęcia. Przy niskiej wartości przesłony nawet niewielkie poruszenie się aparatu lub fotografowanego obiektu/osoby spowoduje, że całe zdjęcie, a nie tylko tło, będą nieostre (a tego nie chcemy!).

Wyższe wartości przesłony mają swoje zastosowanie w ujęciach reportażowych lub krajobrazowych. Ideą jest wówczas, by na fotografii pokazać jak najwięcej szczegółów. Fotografia nr 3 przedstawia huśtające się dzieci. Celowo została użyta wyższa wartość przysłony (f/7,1), dzięki czemu udało się wykonać dość dynamiczne ujęcie, nie gubiąc przy tym szczegółów ubrania i otoczenia modelek.

To, jakiej wartość przesłony użyjemy, będzie miało też wpływ na dobór kolejnych parametrów. Mam tu na myśli czas naświetlania oraz ISO. Zwiększając wartość przysłony (zmniejszając tym samym wielkość otworu, przez które światło dociera do matrycy), spowodujemy, że zdjęcie będzie niedoświetlone. By temu zaradzić, trzeba skorygować jeden z dwóch pozostałych czynników mających wpływ na ekspozycję (właściwe naświetlenie fotografii), to jest czas lub ISO. Czyli – jeśli do matrycy, przy przymkniętej przysłonie dociera zbyt mało światła, należy:

a) wydłużyć czas naświetlania

b) zwiększyć czułość (ISO).

Zależności pomiędzy tymi trzema czynnikami i ich wpływ na ustawianie poprawnej ekspozycji omówię w kolejnych wpisach. Zrozumienie wzajemnego oddziaływania przysłony, czasu naświetlania i ISO jest niezmiernie ważne dla stworzenia poprawnie naświetlonych kadrów.

Jak ludzkie oko

Jak wspomniałam na początku, przysłona działa podobnie jak ludzkie oko – gdy wielkość otworu jest duża, aparat rejestruje większą ilość światła. By nie prześwietlić ujęcia, trzeba będzie skorygować czas lub wartość ISO. Ale o tych zależnościach opowiem w kolejnych wpisach.

Tymczasem łapcie za swoje aparaty i wykonajcie serię podobnych zdjęć, jednak z użyciem innej wartości przysłony. Zwróćcie uwagę na to, jak zmienia się otrzymany obraz.

Do tego ćwiczenia najlepiej będzie ustawić aparat w tryb manualny lub z preselekcją przysłony (w zależności od producenta aparatu A lub Av). Fotografujcie, zmieniając wartości przysłony – połóżcie przed sobą przedmiot i postarajcie się zrobić co najmniej dwa zdjęcia – pierwsze wykonajcie z jak najniższą wartością przysłony (na przykład f/3,5), kolejne z jak najwyższą (f/14). A teraz przyjrzyjcie się otrzymanym obrazo – czy widzicie różnicę?

Koniecznie dajcie znać jak Wam poszło!

Jak uchwycić ruch na zdjęciu

Jak uchwycić ruch na zdjęciu

Jak uchwycić ruch na zdjęciu

Jak uchwycić ruch na zdjęciu – z takim dylematem zmagają się osoby fotografujące zawody sportowe, pojazdy w ruchu, czy… żywe dzieci 😊

Parametrem właściwym do rozwiązania tej kwestii jest odpowiednie ustawienie czasu naświetlania. Im szybciej porusza się nasz obiekt, tym krótszy czas naświetlania powinno się ustawić. Czas otwarcia migawki opisany jest ułamkowo – jako część sekundy (na przykład 1/60, czy 1/250).

Zamrożenie ruchu

Ruch można pokazać na jeden z dwóch sposobów: zamrozić lub go podkreślić.

Który sposób wybierzesz zależy wyłącznie do Ciebie. Fotografując zastanów się co w kadrze będzie dla Ciebie najważniejsze. Zamrożenie ruchu sprawdza się przy typowych ujęciach reportażowych. Smugi i nieostre elementy na fotografiach stanowią raczej o artystycznych zapędach autora 🙂

 

jak uchwycić ruch

Ruch zamrożony w kadrze

Jaki czas naświetlania wybrać, by zamrozić ruch? 

Wszystko zależy od ilości światła w danym miejscu oraz (czy przede wszystkim) od prędkości, z którą fotografowany obiekt się porusza. Myślę, że aby zamrozić ruch dziecka wystarczy 1/250, dla pędzącego auta może to być nawet wartość 1/1000 (zakładając, że fotografujesz w plenerze w ciągu dnia). Takie ustawienia powinny pozwolić na zamrożenie w ruchu fotografowanej osoby lub obiektu.

A czemu od razu nie ustawić  1/500? Każda zmiana jednego parametru (w tym wypadku czasu) wpłynie na ekspozycję zdjęcia (czyli jego jasność). Skracając czas otwarcia migawki powodujemy, że światło krócej będzie oświetlało matrycę, a więc zdjęcie będzie ciemniejsze. Jeśli do poprawnego zapisania obiektu w ruchu potrzebujesz tak krótkiego czasu, będzie trzeba skorygować pozostałe zmienne (liczbę przesłony, ISO). Ale o tych zależnościach opowiemy sobie innym razem.

A co, jeśli Twoim zamysłem jest podkreślenie ruchu w kadrze?

Tu odwrotnie – należy wydłużyć czas otwarcia migawki, by część obrazu zdążyła się rozmyć. Fotografie, które podkreślają ruch najłatwiej wykonać wieczorem lub w nocy. Dlaczego? Wydłużając czas otwarcia migawki powodujemy, że matryca dłużej zostaje naświetlona. W ciągu dnia ilość światła jest na tyle duża, że przy czasie naświetlania 1/15 sekundy obraz przyjmie zbyt dużo światła, czego efektem będzie totalne przepalone zdjęcie.

jak uchwycić ruch na zdjęciu

(ISO 100, ogniskowa 24, czas 1/25 s.f/16)

Bardzo fajne efekty daje śledzenie obiektu w ruchu. Próbowałam „złapać” jadącą dziewczynkę. Ustawiłam na niej ostrość, następnie nie spuszczając z niej oka wcisnęłam spust migawki. Czas był na tyle długi, by uzyskać efekt rozmytego tła, jednak buzia i hulajnoga pozostały ostre.

Podkreślenie ruchu w kadrze

Zabawa na obrotowym krześle to świetne ćwiczenie. Efekt rozmycia uzyskałam ustawiając ostrość na buzię. Ponieważ nogi znajdowały się najdalej od środka krzesła, podczas obrotu pokonywały dłuższą drogę niż buzia. Dlatego to o one zostały rozmyte najbardziej.

Spróbuj uzyskać podobny efekt.

jak uchwycić ruch

(z lewej: f/5, ISO 1000, czas naświetlania 1/100; z prawej: f/4, ISO 400, czas naświetlania 1/40)

Na poniższym zdjęciu postanowiłam uchwycić ruch karuzeli. Zależało mi na tym, by dziewczynka była ostra, jednak by obraz za nią pozostał rozmyty. Obniżyłam czas do 1/25 sekundy, ten zabieg spowodował jednak zbytnie doświetlenie sceny. Dlatego zdecydowałam się na zwiększenie przysłony do f/16. Takie ustawienia pozwoliły na uchwycenie poprawnej ekspozycji.

jak uchwycić ruch

ruch na zdjęciu

A w jaki sposób powstało to ujęcie? Usiadłam na przeciwległym ramieniu karuzeli i kręciłyśmy się razem. Muszę przyznać, że nabawiłam się zawrotów głowy (dawniej godzinami mogłam się kręcić w kółko bez żadnego problemu).

A w jaki sposób Ty możesz wykorzystać długi czas naświetlania? Baw się, testuj różne ustawienia i nie poddawaj się, gdy efekt nie będzie taki, jak planowałaś. Nie ma tu jednej recepty na idealnie dobrane parametry. Dlatego ćwicz, próbuj i wyciągaj z tego wnioski.

I koniecznie podziel się swoimi efektami na fejsbukowej stronie Kobiektywnej Szkoły Fotografii (dodając hashtag #kobiektywnauczy)



Zostań z nami na dłużej

Zapisz się do naszego newslettera, a raz w miesiącu otrzymasz ciekawe fotograficzne wskazówki oraz pierwszy dowiesz się o nowościach i premierach kursów.

Wysyłam...

Świetnie, że jesteś!

Sprawdz swoją skrzynkę mailową i potwierdz zapis do newslettera.