fbpx
Jak się przełamać i zacząć publikować swoje zdjęcia?

Jak się przełamać i zacząć publikować swoje zdjęcia?

Cały Instagram publikuje wspaniałe, kolorowe i wciągające zdjęcia. Na około widzisz jedynie ujęcia znanych i podziwianych fotografów, którym absolutnie niczego nie brakuje. I jak tu w takim towarzystwie pokazać swoje wypociny? Z czym do ludzi? Ile razy zdarzyło się, że podobne myśli plątały się po Twojej głowie? Że nie, to jeszcze zbyt wcześnie, że tym zdjęciom tyyyyyyle brakuje do ideału… Jak się przełamać i zacząć publikować swoje zdjęcia?

Każdy kiedyś zaczynał

Pomyśl o tym, że każdy kiedyś zaczynał. Czy naprawdę wydaje Ci się, że zdjęcia wszystkich tych, których dziś podziwiasz wyglądały tak samo na początku ich drogi? Zapewniam, że tak nie było. Każdy gdzieś startował, poznawał nowe techniki, uczył się dostrzegać światło i wykorzystywać je w swoich pracach. To zdecydowanie jest proces – nie ma magicznej różdżki, która w mig wszystko ułatwi. Przestań się więc przejmować i zwyczajnie rób swoje.

Jak zacząć publikować swoje zdjęcia

Nie porównuj się do mistrzów

A skoro już mówimy o wspaniałych i uwielbianych mam dla Ciebie kolejną radę. Spróbuj zrobić eksperyment i na kilka dni odpuść oglądanie czyichś prac. Skup się zamiast tego na odkopaniu swoich pierwszych zdjęć i na porównaniu ich z wykonywanymi obecnie. Czy widzisz różnicę? To wspaniale! Jeśli zamierzasz do kogokolwiek się porównywać – wybierz siebie z przeszłości. Bardzo dobrze jest czasem zerknąć na to, co tworzą inni (choćby po to, by wytyczyć sobie jakiś kierunek rozwoju). Ale zdecydowanie lepiej zobaczysz miejsce, w którym jesteś, spoglądając na swoje prace.

Jak zacząć publikować swoje zdjecia?

Jeśli czujesz opór przed pokazywaniem całemu światu swoich prac, zacznij od mniejszych, zaufanych społeczności. Zanim Internet obiegną Twoje fotografie, spróbuj pokazać swoje zdjęcia przyjaciołom i rodzinie. To dobry sposób by zacząć publikować swoje zdjęcia. Opowiedz im o tym, że chcesz pokazać swoje prace szerszej publiczności, ale nadal szukasz w sobie siły. Poproś, by opowiedzieli o tym, co im się w Twoich zdjęciach podoba. Niech skupią się na pozytywach. Jeśli radzisz sobie z krytyką, możesz poprosić również o wskazówki dotyczące tego, co można w tych zdjęciach poprawić. Ale wiesz co? Jeśli osoby, które obejrzały Twoje zdjęcia nie mają z fotografią wiele wspólnego, lepiej pozostań przy ich ogólnym wrażeniu. Wszak informacje o tym, co w zdjęciach można poprawić lepiej zostawić profesjonalistom (albo przynajmniej praktykom).

Jak zacząć publikować swoje zdjęcia

Pracuj nad warsztatem

Nie ma w tym nic dziwnego, że aby iść do przodu trzeba próbować nowych rzeczy, testować i praktykować. Wytyczaj sobie możliwe do zrealizowania cele, rób cykliczne podsumowania (co się udało osiągnąć, co jeszcze można by w tym konkretnym temacie poprawić). Korzystaj z wiedzy ekspertów czytaj fachową literaturę i korzystaj z materiałów dostępnych on-line. W dobie cyfryzacji dostęp do darmowej wiedzy stał się dostępny niemal na wyciągnięcie ręki. Serwisy takie, jak YouTube stanowią nieocenioną bibliotekę wiedzy na każdy niemal temat. Ale nie wyłącznie darmowa wiedza będzie najlepsza dla Twojego rozwoju.

I choć darmowej wiedzy jest całe multum, jest ona bardzo rozproszona. Może się więc okazać, że by odnaleźć naprawdę wartościowe dla Ciebie treści, stracisz masę czasu. Jeśli zatem naprawdę  zależy Ci na poznaniu konkretnej wiedzy sugeruję, by korzystać również z płatnych konsultacji u specjalistów czy kursów, które stworzyli.

No dobrze, pracujesz nad swoimi zdjęciami, zauważasz swój postęp, ale wciąż boisz się zacząć publikować swoje zdjęcia i pokazać je szerszemu gronu odbiorców? Co możesz zrobić?

Zmień widoczność postów na Facebook

Każdy niemal człowiek ma w dzisiejszych czasach konto na Facebooku czy Instagramie. Zwykle to konto imienne, gdzie gromadzą się nasi bliżsi i dalsi znajomi. Publikując zdjęcia tam, prawdopodobnie większość z nich będzie miała szansę zobaczyć Twoje kadry. Ale nie wiem, czy wiesz, możesz przed kliknięciem przycisku „Opublikuj” wybrać kto będzie mógł zobaczyć Twój wpis.

Wybór „Publiczne” spowoduje, że każdy użytkownik Facebooka i nie tylko będzie mógł ten wpis ujrzeć. Ale uwaga, wcale nie musisz na początku publikować do wszystkich. Wybierz w odbiorcach „Bliskich znajomych”, by tylko ta niewielka i zaufana grupa osób mogła zobaczyć Twoje zdjęcia. Jest troszkę łatwiej? No pewnie!

A co, jeśli najtrudniej Ci pokazać kadry znajomym? Też mam na to sposób. Wymyśl pseudonim, utwórz nowe konto i tam pokazuj swoje zdjęcia. Co więcej, używając właśnie tego konta możesz publikować w grupach o tematyce fotograficznej. I tu mała uwaga – decydując się na publikację w takiej grupie zwróć szczególną uwagę na kulturę języka używanego pomiędzy poszczególnymi członkami. Zdecydowanie odradzam grupy, w której zdjęcia są oceniane bez konstruktywnej krytyki. Nie martw się – grupy zwracające uwagę na kulturę słowa istnieją! 😊

Poznaj swoje Dlaczego

Czy naprawdę musisz publikować zdjęcia w internecie? Oczywiście, że nie! Prawdziwe pytanie, jakie powinniśmy zadać to: „jaki stawiasz sobie cel”, co chcesz osiągnąć pokazując zdjęcia szerszemu gronu ludzi?

Poznanie opinii – jeśli chcesz poznać opinię o swoich kadrach, możesz skorzystać z wymienionych wyżej wskazówek. Pokaż zdjęcia znajomym lub skorzystać z konsultacji u profesjonalistów. Jeśli mam być szczera – taka konsultacja zdecydowanie skróci Twoje poszukiwania i wskaże konkretne kroki, które powinieneś wykonać, by zrobić krok do przodu.

Budowanie portfolio – kochasz fotografować i marzysz o tym, by zająć się tym na poważnie? Zbudowanie swojego portfolio będzie świetnym pomysłem, wokół którego możesz zebrać grono fanów (a może i przyszłych klientów). Gdzie zbudować takie portfolio? Możesz zacząć od bloga (jest masa serwisów oferujących darmowe strony blogowe), założyć własną stronę internetową lub prościej  zacząć w social mediach (Facebook, Instagram i Pinterest wydają się być aktualnie wiodące). Wielu fotografów (również amatorów) zakłada swoje profile w znanych serwisach fotograficznych (np. www.500px.com, https://www.viewbug.com/)

Kontakt z rodziną i przyjaciółmi – zdecydowanie media społecznościowe będą dla Ciebie doskonałym miejscem do umieszczania swoich aktualizacji w formie zdjęć.

Najtrudniejszy pierwszy krok

Jak mówią słowa znanej piosenki, najtrudniej zrobić coś po raz pierwszy. Także wiesz… jeśli naprawdę chcesz zacząć publikować swoje zdjęcia wystarczy… opublikować pierwsze z nich. Później pójdzie już z górki 😊

I nie czekaj na moment, kiedy wszystko będzie idealne (to może w Twoich oczach nigdy się nie wydarzyć). Jak mówi inne powiedzenie:

„Done is better than perfect”

Co zrobić, by publikować regularnie? Ha, to bardzo dobre pytanie. By na dobre pokonać strach przed publikowaniem musisz zrobić z tego rytuał, sprawić, by to była taka zwykła, codzienna rzecz. Jak się za to zabrać? Ustal sobie cele, małe kroki (np. publikuj zdjęcie raz na tydzień). A jeśli nie wiesz co fotografować, skorzystaj ze ściągi – projekt Foto Bingo (wiosna) to zestaw 25 tematów na wiosenne zdjęcia. Bierz, łap i korzystaj do woli. A jak skończą się pomysły na zdjęcia wiosenne, przylecą do Ciebie kolejne – 25 pomysłów na letnie kadry. I jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, równo za rok będziesz mieć 100 cudownych kadrów Twojego autorstwa. A to wystarczy nawet na publikacje 2 razy w tygodniu 😊

Co Cię najbardziej blokuje? Czy znasz swoje „Dlaczego”? Podziel się swoimi spostrzeżeniami w komentarzu.

Jesteś mistrzem fotograficznych zmagań, czy klasycznym żółtodziobem?

Sprawdź jak naszym Quizie jak wiele wiesz o fotografii.


Wcześniejsze wpisy

Jak dbać o aparat zimą?

Jak dbać o aparat zimą?

Zima to bardzo fajny czas, zwłaszcza kiedy jest biało. Czy warto wtedy fotografować? No pewnie że warto! Ale trzeba pamiętać o tym żeby dobrze zabezpieczyć swój aparat. Na co koniecznie musisz zwrócić uwagę zabierając zimą aparat w plener? Jak dbać o aparat zimą – o tym będzie dzisiejszy wpis.

Zimowy plener

Zima to naprawdę wspaniały czas. Ja osobiście bardzo lubię kiedy jest ona biała i jest pełno śniegu. Nie przeszkadza mi wówczas nawet pojawiający się mróz – jeśli tylko pojawi się w duecie ze słońcem. Tak, to moje wymarzone warunki do zimowych spacerów. Również tych fotograficznych.

Na dworze właśnie o tej porze roku często sięgam po aparat. Niemniej jednak staram się żeby ten aparat naprawdę wytrzymał ze mną długo nie tylko zimą ale także latem i o każdej innej porze roku. By to było możliwe, trzeba odpowiednio się o niego zatroszczyć. Jak to zatem zrobić żeby właśnie zimą ten aparat nie miał z nami zbyt ciężko?

Jak dbać o aparat zimą?

Po pierwsze, jeżeli zabierasz swój aparat fotograficzny na zimową wyprawę fotograficzną, trzymaj go jak najdłużej w torbie lub plecaku. Wyciągnij aparat dopiero w momencie kiedy będziesz wiedzieć że to właściwy moment na zrobienie zdjęcia. Dzięki temu aparat do momentu wyciągnięcia z torby fotograficznej pozostanie w ciepłym i suchym środowisku.

Aparat fotograficzny, jak i każdy inny sprzęt elektroniczny, jest bardzo wrażliwy na temperaturę. więc Im dłużej będziesz go utrzymywać w cieple, czy właściwie w takim niezbyt mroźnym środowisku, tym lepiej. Druga rzecz to wilgoć panująca na dworze – jest ona dla aparatu po prostu zabójcą. Jeżeli więc planujesz fotografowanie w zimie pamiętaj o tym, żeby zabezpieczyć go dobrze przed wilgocią.

Są aparaty, których budowa ogranicza możliwość dostania się wilgoci do wnętrza obudowy, ale są to zwykle modele z wyższych półek cenowych.

Niebezpieczeństwa

Przede wszystkim temperatura poniżej 0 ° to warunki niebezpieczne dla twojego aparatu. Przed zimową wyprawą w plener sprawdź do pracy w jakich temperaturach został stworzony twój aparat fotograficzny. Te informacje możesz znaleźć w instrukcji obsługi aparatu lub na stronie producenta. Sugeruję jednak, żeby wykorzystywać aparat w tych właśnie przedziałach które podał producent. W przeciwnym razie możesz po prostu narobić sobie przykrych niespodzianek.

Drugim największym wrogiem twojego aparatu to jest a wilgoć. Panująca w powietrzu zimą może dostać się do twojego aparatu. Jest na to pewien sposób – oczywiście tak, jak wspomniałam możesz trzymać jak najdłużej aparat w plecaku czy w torbie fotograficznej i wyciągnąć go dopiero w momencie kiedy będziesz gotów, by zrobić zdjęcie.

W sprzedaży są dostępne specjalne dedykowane kaptury ochronne do aparatów. To jest taki pokrowiec który nakłada się na aparat, by chronić go głównie przeciw deszczowi. Myślę jednak, że na śnieg również się sprawdzi. Minusem, o którym niejednokrotnie pisali użytkownicy tego rozwiązania jest fakt, że niejednokrotnie tego typu tego typu kapturki czy osłonki mogą powodować trudności w korzystaniu ze wszystkich funkcji aparatu. To znaczy nie do wszystkich przycisków ma się bezpośredni dostęp albo są one po prostu zasłonięte.

Co po zdjęciach?

Tuż po zakończeniu zdjęć możesz wyjąć akumulator z aparatu. Po powrocie z zimowego pleneru fotograficznego pamiętaj też o tym, żeby nie wyciągać od razu aparatu z torby. Dlaczego?

Jeśli nosisz okulary, pewnie będziesz znać odpowiedź na to pytanie. Jeśli nie, szybciutko wyjaśniam: po wejściu z mrozu do ciepłego pomieszczenia na powierzchni zmarzniętego przedmiotu (w tym przypadku aparatu) zacznie się skraplać wilgoć. Jest to sytuacja bardzo niepożądana – wszak aparat jako delikatny sprzęt elektroniczny nie powinien być na takie warunki narażony. Owa wilgoć może doprowadzić do zwarcia.

Dlatego też sugeruje się, żeby jeszcze na zewnątrz wyjąć z aparatu baterię czy akumulator, w domu natomiast pozostawić sprzęt na jakiś czas w torbie, by powoli jego temperatura zrównała się z temperaturą pokojową.

W samej torbie fotograficznej może znajdować się jeszcze jeden mały pomocnik. Kojarzysz torebki z żelem higroskopijnym dołączanym na przykład to sprzedawanych butów? Ten żel ma jedno zadanie – pochłanianie wilgoci. I w naszym przypadku kilka takich torebek może śmiało na stałe zamieszkać w torbie z aparatem. Dzięki temu ewentualna wilgoć zamiast do aparatu, zostanie związana w tym właśnie żelu.

Mam nadzieję, że dzisiejsze wskazówki o tym, jak dbać o aparat zimą spowodują, że Twoje zimowe wyprawy fotograficzne będą owocne i przede wszystkim bezpieczne. A jeśli masz swoje sprawdzone sposoby na dbanie o aparat zimą i chcesz się nimi podzielić, śmiało pisz w komentarzu.

A więcej informacji o tym, jak na co dzień (nie tylko zimą) dbać o aparat fotograficzny, znajdziesz w tym wpisie: „Jak dbać o aparat fotograficzny”


Sprawdź też:

Czy dobrym aparatem robi się lepsze zdjęcia?

Zwykłe-niezwykłe chwile. Złap je wszystkie

Jak legalnie używać zdjęć z internetu

Jak dbać o aparat fotograficzny


W sklepie znajdziesz

Chłopak na opak, czyli o tym, jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć

Chłopak na opak, czyli o tym, jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć

To oczywiście nie jest reguła, ale z moich studyjnych obserwacji wynika, że potrzeba, by znaleźć się na fotografii (albo przynajmniej z niej nie uciekać) jest domeną kobiet. Zdecydowana większość mężczyzn, którzy docierają na sesje zdjęciowe to partnerzy, którzy zostali sugestywnie poproszeni o wspólne zdjęcie przez swoje panie. I bronią się w pierwszych słowach, stawiając bezpieczną dla siebie granicę i mówią „Ja źle wychodzę na zdjęciach”. A skoro mamy już ustaloną dolną granicę oczekiwań, co może pójść nie tak? 😊 Jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć – oto subiektywny poradnik napisany przez fotografa – babę.

Z czego to może wynikać?

Być może z przekonania, że kobiety to tak zwana płeć piękna. A mężczyźni… no wiadomo 😊 Kolejną przyczyną może być stopień radzenia sobie z własną cielesnością i akceptowanie siebie w pełni. Może utarło się, że kobieta włoży luźniejszą kieckę, ułoży włosy i dobierze makijaż – i już łatwiej zaakceptować się na zdjęciu. A mężczyzna? Ani w kieckę nie wskoczy, ani nie da sobie przypudrować nosa, ani też z włosami nie ma co zrobić.

I  tak z uśmiechem, choć zachowawczym, pozują dzielnie i towarzyszą swoim pięknym drugim połówkom. A finalnie, z wielkim uczuciem ulgi stwierdzają na koniec sesji zdjęciowej, że wcale nie było tak źle 😊

Najmilsza jednak chwila przychodzi, gdy znane są już efekty studyjnych zmagań. Wówczas okazuje się, że faktycznie źle nie było. Ba! Nawet na kilku zdjęciach sami się sobie podobają. Ale oczywiście – nie tak bardzo, jak podoba się im na zdjęciach (i w rzeczywistości) towarzyszka.

Chciałabym dzisiaj nieco odczarować taką niechęć panów do pojawiania się przed kamerą czy aparatem. Bo Drodzy Panowie, jesteście ważną częścią waszych wspaniałych rodzin, niejednokrotnie opoką i bohaterami w jednej osobie. I jak tu pogodzić się myślą, że na wspólnych zdjęciach nagle Was zabraknie? No tak się nie godzi!

las, para, selfie
plaża, jesień, zdjęcia pary

Ponieważ przed nami Dzień Chłopaka, czyli święto każdego bohatera domu, może uda Ci się namówić  Go na kilka wspólnych zdjęć?  Może powodem do stworzenia takich kadrów będzie wspólna randka, czy choćby niedzielny spacer? Tak – myślę, że zdjęcie wykonane wśród przyrody będzie dla Was obojga fajną przygodą. I być może jej efektem będzie choć jeden udany (bez skrzywionej miny) portret, do którego będzie można wzdychać przez kolejne lata? 😊

Wasze wspólne zdjęcie może ozdobić ściany, zagościć w ramce na komodzie lub zostać wydrukowane na poduszce. Tak, możliwości jest wiele. A jeśli nie na widoku, możesz mieć je z swoim portfelu.

Jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć?

Możesz zadziałać jak z dużym dzieckiem – możesz mu coś obiecać. Tu katalog możliwości  jest bardzo zasobny – może to być coś materialnego (ulubione danie na obiad albo obejrzany w spokoju mecz) albo (jeśli metoda grzeczna nie zadziała), wziąć Go na litość 😊

Myślę, że słowa „Skarbie, bardzo mi na tym zależy” nie pozostawią już pola do odmowy.

kolaż, zdjęcia pary, jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć

A jak się zabrać do wykonania takich zdjęć?

Najpierw zaplanuj miejsce sesji. Ta decyzja będzie miała wpływ na to, co na siebie włożycie. Jak wspomniałam, o lepszy nastrój (i strój także) może przyprawić wspólna randka (na taką każdy ubiera się nieco staranniej niż na wieczorne polegiwanie na kanapie). A co za tym idzie, łatwiej wyglądać na zdjęciach dobrze w koszuli niż ulubionych dresach.

Po drugie komplementuj ile wlezie. Każdy lubi, gdy się nieco połechce jego ego. Ale uwaga, rób to z wyczuciem – mężczyzna musi się poczuć dobrze, a jeśli przegniesz z ilością tysiąca komplementów na minutę, zacznie być podejrzliwy.

Znajdź miejsce, w którym nie będzie wielu osób. Najoptymalniej, jeśli będziecie wyłącznie Wy – w ten sposób zdecydowanie łatwiej się rozluźnić i pokusić się na odrobinę szaleństwa.

A teraz technicznie – jak się zabrać za wykonanie wspólnego zdjęcia? Możesz postawić na klasyczne selfie, podczas którego oboje szczerzycie się do aparatu trzymanego w dłoni. Tu mały TIP: aparat trzymany powyżej linii oczu spowoduje, że na zdjęciu największe będą Wasze twarze. Jeśli więc luby, albo Ty nie najlepiej czujecie się z własnymi ciałami – taka perspektywa nieco je optycznie pomniejszy.

Sposób drugi – możecie posłużyć się statywem (nawet takim kompaktowym, niewielkim) i postawić na zdjęcie z samowyzwalaczem. Ta druga technika pozwala na oddalenie się od aparatu czy smartfonu i stworzenie zaplanowanych, ustawionych fotografii całej sylwetki. Możecie więc śmiało zapozować, przytulić się lub zatańczyć i mieć przy tym ręce wolne. I absolutnie nie musicie patrzeć w oko kamery. Nawet wolałabym, żebyście korzystając z okazji popatrzyli sobie głęboko w oczy… 😉

jak zachęcić faceta do wspólnych zdjęć

A jeśli pozowanie to nie Wasza bajka, zawsze możecie przed (albo nawet w trakcie sesji) zasięgnąć rady wujka Google. Wpisz do wyszukiwania obrazem „sesja pary” i spróbuj powielić jedną z póz.

Ta baza pomysłów z przymrużeniem oka powstała po to, by uświadomić Wam, że zdjęcia pozostaną z Wami już na zawsze. I że dzisiejszy dzień nie wróci już nigdy więcej. Łapcie więc wspólne chwile, zapisujcie je w pamięci i na kartach Waszych albumów, bo za kilka lat do tych właśnie chwil będziecie wracali z uśmiechem na twarzach.

Amen!

Jak legalnie używać zdjęć z internetu?

Jak legalnie używać zdjęć z internetu?

Nielegalne korzystanie ze zdjęć znalezionych w Internecie to zmora wielu początkujących fotografów. O ile jeszcze z tymi najbardziej znanymi liczy się niemal każdy, bo skutki takiej kradzieży mogłyby być opłakane, tak fotografów amatorów nikt nie bierze poważnie. I tak nie wyciągną oni żadnych konsekwencji wobec serwisu wykorzystującego nielegalnie ich zdjęcia. Jak znaleźć zdjęcia na swoją stronę internetową (jeśli nie mamy możliwości zrobić ich własnoręcznie) i jak legalnie używać zdjęć z internetu, by nikt nie czuł się pokrzywdzony?

jak legalnie używać zdjęć z internetu
jak legalnie używać zdjęć z internetu

Licencje Creative Commons

Każdy materiał umieszczony w sieci obarczony jest licencją Creative Commons. Na czym polega to rozwiązanie? Wyobraźmy sobie, że szukamy zdjęcia do artykułu, który własnie tworzymy na naszego bloga. Znajdujemy interesujący nas obraz, ale pod nim znajduje się napis CC-BY. Jest to właśnie jedna z licencji Creative Commons.

  • CC-BY – Licencja z uznaniem autorstwa oznacza, że dany obraz można swobodnie kopiować, zmieniać i rozprowadzać, jeśli tylko na stronie, na której wykorzystujemy zdjęcie podamy imię i nazwisko autora obrazu pierwotnego, a także źródło, z którego pochodzi to zdjęcie. Licencja CC-BY obowiązuje także we wszystkich pozostałych licencjach, więc informacje o autorze musimy podawać przy każdym użyciu cudzej pracy.
  • CC-NC – Licencja ta zezwala na użycie zdjęcia w celach niekomercyjnych. Obraz można kopiować, rozprowadzać i przedstawiać za darmo, bez czerpania z tego korzyści majątkowych.
  • CC-SA – Materiały udostępnione z tą licencją można modyfikować, przedstawiać i rozprowadzać, o ile tylko efekt końcowy również będzie rozpowszechniany na tej samej licencji.
  • CC-ND – Zdjęcie z tą licencją nie może być modyfikowane. Można je tylko kopiować, rozprowadzać przedstawiać w oficjalnej postaci
  • Wszystkie powyższe warunki mogą być ze sobą dowolnie łączone. CC-BY jest licencją bazową i występuje zawsze. Dokładając wszystkie inne uwarunkowania (CC-BY-NC-SA-ND) i chcąc wykorzystać zdjęcie, musimy podać jego autora i przedstawić je w dokładnie taki sam sposób jak fotograf. Nie można wykonywać żadnym modyfikacji.
  • CC0 – CC0 to narzędzie, które pozwala zrzec się praw autorskich do zdjęcia. Polskie prawo nie daje niestety takiej możliwości.

Skąd brać zdjęcia do swojej publikacji?

Zdjęcia najlepiej wykonywać samemu. Jeśli jednak nie ma takiej możliwości, musimy poszukać w Internecie. Istnieje wielu fotografów, którzy ucieszą się z prośby o możliwość skorzystania z ich zdjęć. Należy wtedy zachować się odpowiednio i koniecznie umieścić imię i nazwisko oraz odnośnik do strony internetowej autora, by ich używanie zdjęć mogło być uznane za legalne.

Jeśli nie chce nam się kontaktować z każdym fotografem, możemy poszukać internetowych banków zdjęć. Bez problemu znajdziemy mnóstwo fotografii na licencji CC0, które możemy wykorzystać bez żadnych ograniczeń. Pozostałe fotografie będą posiadać licencje, które szerzej zostały opisane powyżej. Istnieją również płatne stocki, gdzie możemy zakupić sobie fotografię w celu jej wykorzystania. Koniecznie musimy jednak przeczytać warunki na jakich udostępniane jest zdjęcie. Nawet po dokonaniu zakupu nie musimy uzyskać do niego pełni praw.

Poniżej znajdziesz listę darmowych banków zdjęć:

https://pixabay.com/pl/

 https://unsplash.com/

http://skuawk.com/

https://startupstockphotos.com/

https://gratisography.com/

Jeśli znasz jeszcze inne miejsca, z których można skorzystać z fotografii bezpłatnie – podziel się nimi w komentarzu.


Sprawdź także:
1. Sposoby na rozreklamowanie swoich zdjęć
2. Kierunek padania światła w fotografii portretowej
3. Jak uchwycić ruch na zdjęciu

6 kroków do lepszych zdjęć smartfonem

6 kroków do lepszych zdjęć smartfonem

Wydawać by się mogło, że jedynie zdjęcia wykonane za pomocą tak zwanej lustrzanki mają w sobie ten blask i charakter. Nic bardziej mylnego, czasami wystarczy nam smartfon. Jednakże nie wystarczą tylko dobre chęci – aby wykonać zdjęcie dobre jakościowo, należy biegle posługiwać się aparatem zamontowanym w naszym sprzęcie. Stosując się do kilku opisanych tu metod, uzyskasz zdjęcia, jakich oczekujesz. Nie będziesz zmuszony wydawać dużych sum na profesjonalne aparaty. Oto 6 kroków do lepszych zdjęć smartfonem.

1. Czysty obiektyw gwarancją lepszego zdjęcia

Korzystając na co dzień ze smarfona zapominamy o tym, jak bardzo w trakcie użytkowania jest on narażony na zabrudzenia i zamazane ślady pozostawiane przez nasze palce. Jeśli chcemy zdjęć lepszych jakościowo, to koniecznie musimy pamiętać o regularnym przecieraniu obiektywu aparatu w naszym telefonie. W przeciwnym wypadku, nasze zdjęcie nie będzie prezentowało się estetycznie.

2. Nie bój się korzystać z lampy błyskowej

Większość użytkowników smartfonów uważa za stosowanie lampy błyskowej jako zło konieczne. Jest to niekorzystne podejście do tematu, jeśli chcemy uzyskać zdjęcie o naprawdę wysokiej jakości. Wiadomo, że światło naturalne jest najmilej widziane, lecz wystarczy nam tak naprawdę zastosowanie dyfuzora w postaci kartki papieru. Zneutralizuje ona mocne światło lampy błyskowej i sprawi, że nasze zdjęcie uzyska autentyczny wygląd. Oto drugi sposób do lepszych zdjęć smartfonem.

sposoby na lepsze zdjęcia smartfonem

3 sposób do lepszych zdjęć smartfonem – ostrość

W obecnych smartfonach funkcja automatycznego ustawienia ostrości nie jest już żadną nowością, a raczej standardem. Nie bójmy się korzystać z dobrodziejstw ciągle to rozwijającej się technologii. Korzystajmy więc także z możliwości ręcznej kalibracji ostrości. Ta opcja przyda nam się niezmiernie w przypadku zdjęć ekspozycyjnych, w których to chcemy wyeksponować dany punkt, na tle pozostałych elementów zdjęcia.

wyzwanie fotograficzne- 10 dni do lepszych zdjęć

4. Postawa statyczna pożądana w wypadku dobrego zdjęcia

W momencie wykonywania zdjęcia ważne jest, żeby fotograf nie poruszał się z aparatem. Najlepiej jeśli pozostnie w jednej pozycji, aby aparat pracował należycie. Jeśli nie zastosujemy się do tej porady, nasze zdjęcie będzie niewyraźne, a jego punkt centralny będzie nienależycie wyróżniony.

5. Do odważnych świat należy

Utarło się stwierdzenie, że nie powinno się wykonywać zdjęć mając słońce za plecami. Zapomnij o tym i przełam rutynę. Pewnie zastanawiasz się dlaczego warto? To proste. Promienie słoneczne, które pojawią się na twoim zdjęciu będą jego wartością dodaną, a docelowy punkt stanie się wyrazisty. Należy jednak o tym punkcie pamiętać i zadbać o jego ekspozycję, inaczej nasze zdjęcie przedstawiać będzie kropki i plamki.

zdjęcia smartfonem

6. Chwile ulotne na twoim smartfonie

Aby zdjęcie przedstawiało swoją jakość i wyróżniało się pośród innych, wymaga odrobiny wiedzy i zamiłowania do fotografii. Nie jest to jednak regułą. Czasami w przypływie momentu możemy zdecydować się na spontaniczne wykonanie zdjęcia, bez wcześniejszego przygotowania i niezbędnych ustawień funkcji w aparacie. Dzięki temu naszym oczom ukażą się zdjęcia ciekawe i zapadające w pamięć. Na dobre zdjęcie nie ma reguły. Istnieje jedynie ta, że zamiłowanie do obrazu przekuwa się w pasje na lata.

Cześć, nazywam się Małgosia Kletkiewicz. Jestem fotografem, autorką bloga i kursów fotograficznych. Od kilku lat prowadzę w Toruniu studio fotografii Moloko Foto. Moja przygoda fotograficzna zaczęła się jednak dużo wcześniej. 

Jestem tutaj, bo moje doświadczenie pokazuje, że każdy z nas może robić dobre zdjęcia. Każdy z nas ma prawo wyrażać siebie w sposób, który czuje najlepiej.  

A jeśli i Twoje serducho ciągnie do fotografii, potrafisz patrzeć na świat nieco inaczej – to świetnie! Jesteś w dobrym miejscu.

Poznaj moją historię tutaj

 

 

 

Powiązane artykuły

Artykuły

Jak dbać o aparat zimą?

Zima to bardzo fajny czas, zwłaszcza kiedy jest biało. Czy warto wtedy fotografować? No pewnie że warto! Ale trzeba pamiętać o tym żeby dobrze zabezpieczyć swój aparat. Na co koniecznie musisz zwrócić uwagę zabierając zimą aparat w plener? Jak dbać o aparat zimą – o…

czytaj dalej

Noworoczne postanowienie fotografa

Początek roku to moment, w którym mogę na moment przycupnąć i odetchnąć po bardzo intensywnym sezonie sesji świątecznych. To bardzo miła odmiana, biorąc pod uwagę to, jak wymagające jest działanie w krótkim czasie na tak szeroką skalę. Ale jak co roku mogę z dumą…

czytaj dalej
znajdziesz nas

Zapisz się do

Newslettera

Znajdziesz nas