fbpx
Jak dbać o aparat zimą?

Jak dbać o aparat zimą?

Zima to bardzo fajny czas, zwłaszcza kiedy jest biało. Czy warto wtedy fotografować? No pewnie że warto! Ale trzeba pamiętać o tym żeby dobrze zabezpieczyć swój aparat. Na co koniecznie musisz zwrócić uwagę zabierając zimą aparat w plener? Jak dbać o aparat zimą – o tym będzie dzisiejszy wpis.

Zimowy plener

Zima to naprawdę wspaniały czas. Ja osobiście bardzo lubię kiedy jest ona biała i jest pełno śniegu. Nie przeszkadza mi wówczas nawet pojawiający się mróz – jeśli tylko pojawi się w duecie ze słońcem. Tak, to moje wymarzone warunki do zimowych spacerów. Również tych fotograficznych.

Na dworze właśnie o tej porze roku często sięgam po aparat. Niemniej jednak staram się żeby ten aparat naprawdę wytrzymał ze mną długo nie tylko zimą ale także latem i o każdej innej porze roku. By to było możliwe, trzeba odpowiednio się o niego zatroszczyć. Jak to zatem zrobić żeby właśnie zimą ten aparat nie miał z nami zbyt ciężko?

Jak dbać o aparat zimą?

Po pierwsze, jeżeli zabierasz swój aparat fotograficzny na zimową wyprawę fotograficzną, trzymaj go jak najdłużej w torbie lub plecaku. Wyciągnij aparat dopiero w momencie kiedy będziesz wiedzieć że to właściwy moment na zrobienie zdjęcia. Dzięki temu aparat do momentu wyciągnięcia z torby fotograficznej pozostanie w ciepłym i suchym środowisku.

Aparat fotograficzny, jak i każdy inny sprzęt elektroniczny, jest bardzo wrażliwy na temperaturę. więc Im dłużej będziesz go utrzymywać w cieple, czy właściwie w takim niezbyt mroźnym środowisku, tym lepiej. Druga rzecz to wilgoć panująca na dworze – jest ona dla aparatu po prostu zabójcą. Jeżeli więc planujesz fotografowanie w zimie pamiętaj o tym, żeby zabezpieczyć go dobrze przed wilgocią.

Są aparaty, których budowa ogranicza możliwość dostania się wilgoci do wnętrza obudowy, ale są to zwykle modele z wyższych półek cenowych.

Niebezpieczeństwa

Przede wszystkim temperatura poniżej 0 ° to warunki niebezpieczne dla twojego aparatu. Przed zimową wyprawą w plener sprawdź do pracy w jakich temperaturach został stworzony twój aparat fotograficzny. Te informacje możesz znaleźć w instrukcji obsługi aparatu lub na stronie producenta. Sugeruję jednak, żeby wykorzystywać aparat w tych właśnie przedziałach które podał producent. W przeciwnym razie możesz po prostu narobić sobie przykrych niespodzianek.

Drugim największym wrogiem twojego aparatu to jest a wilgoć. Panująca w powietrzu zimą może dostać się do twojego aparatu. Jest na to pewien sposób – oczywiście tak, jak wspomniałam możesz trzymać jak najdłużej aparat w plecaku czy w torbie fotograficznej i wyciągnąć go dopiero w momencie kiedy będziesz gotów, by zrobić zdjęcie.

W sprzedaży są dostępne specjalne dedykowane kaptury ochronne do aparatów. To jest taki pokrowiec który nakłada się na aparat, by chronić go głównie przeciw deszczowi. Myślę jednak, że na śnieg również się sprawdzi. Minusem, o którym niejednokrotnie pisali użytkownicy tego rozwiązania jest fakt, że niejednokrotnie tego typu tego typu kapturki czy osłonki mogą powodować trudności w korzystaniu ze wszystkich funkcji aparatu. To znaczy nie do wszystkich przycisków ma się bezpośredni dostęp albo są one po prostu zasłonięte.

Co po zdjęciach?

Tuż po zakończeniu zdjęć możesz wyjąć akumulator z aparatu. Po powrocie z zimowego pleneru fotograficznego pamiętaj też o tym, żeby nie wyciągać od razu aparatu z torby. Dlaczego?

Jeśli nosisz okulary, pewnie będziesz znać odpowiedź na to pytanie. Jeśli nie, szybciutko wyjaśniam: po wejściu z mrozu do ciepłego pomieszczenia na powierzchni zmarzniętego przedmiotu (w tym przypadku aparatu) zacznie się skraplać wilgoć. Jest to sytuacja bardzo niepożądana – wszak aparat jako delikatny sprzęt elektroniczny nie powinien być na takie warunki narażony. Owa wilgoć może doprowadzić do zwarcia.

Dlatego też sugeruje się, żeby jeszcze na zewnątrz wyjąć z aparatu baterię czy akumulator, w domu natomiast pozostawić sprzęt na jakiś czas w torbie, by powoli jego temperatura zrównała się z temperaturą pokojową.

W samej torbie fotograficznej może znajdować się jeszcze jeden mały pomocnik. Kojarzysz torebki z żelem higroskopijnym dołączanym na przykład to sprzedawanych butów? Ten żel ma jedno zadanie – pochłanianie wilgoci. I w naszym przypadku kilka takich torebek może śmiało na stałe zamieszkać w torbie z aparatem. Dzięki temu ewentualna wilgoć zamiast do aparatu, zostanie związana w tym właśnie żelu.

Mam nadzieję, że dzisiejsze wskazówki o tym, jak dbać o aparat zimą spowodują, że Twoje zimowe wyprawy fotograficzne będą owocne i przede wszystkim bezpieczne. A jeśli masz swoje sprawdzone sposoby na dbanie o aparat zimą i chcesz się nimi podzielić, śmiało pisz w komentarzu.

A więcej informacji o tym, jak na co dzień (nie tylko zimą) dbać o aparat fotograficzny, znajdziesz w tym wpisie: „Jak dbać o aparat fotograficzny”


Sprawdź też:

Czy dobrym aparatem robi się lepsze zdjęcia?

Zwykłe-niezwykłe chwile. Złap je wszystkie

Jak legalnie używać zdjęć z internetu

Jak dbać o aparat fotograficzny


W sklepie znajdziesz

Czemu zdjęcie jest za ciemne?

Czemu zdjęcie jest za ciemne?

To pytanie męczy często początkujących fotografów. Czemu moje zdjęcie jest zbyt ciemne, albo zbyt jasne? Co mam zrobić, żeby zdjęcia były dokładnie w sam raz?

Najczęstszym powodem, dla którego zdjęcia nie wychodzą tak, jakbyśmy sobie tego życzyli jest niezrozumienie tego, w jaki sposób działa aparat. I często widzę, że mimo chęci, prób i eksperymentów efekty wychodzą losowe. Raz jest dobrze, raz zupełnie na odwrót.

A co gdyby stworzenie dokładnie takich zdjęć, o jakich marzysz, nie było już kwestią losu? Czy to w ogóle jest możliwe?

zdjęcie zbyt ciemne

Co wpływa na jasność zdjęcia?

To, jak jasne jest zdjęcie określa się słowem „ekspozycja”. Na właściwe ustawienie ekspozycji mają wpływ trzy główne czynniki: czas naświetlania, przysłona i ISO. Te wspomniane przed momentem czynniki nazwałam trzema mędrcami. Podróżują oni wspólnie i są ze sobą nierozłączni. Jak działają?

Czas naświetlania

Aparaty fotograficzne (zarówno te klasyczne, w których wnętrzu umieszcza się kliszę, jak i dzisiejsze cyfrowe) kryją w sobie niewielkie, acz bardzo ważne urządzenie – migawkę. Migawka to taki parawan, żaluzja może, która odcina dopływ światła do matrycy (niegdyś do kliszy). Zarówno matryca, jak i klisza fotograficzna są materiałami śwatłoczułymi – dzięki którym zdjęcie w ogóle może powstać.

Czas naświetlania odnosi się do tego, jak długo migawka będzie otwarta, wpuszczając do aparatu światło. Im dłużej, tym jaśniejsze będzie zdjęcie.

Przysłona

To kolejne sprytne urządzenie, zamieszkujące obiektyw aparatu. Przysłona ma postać listków, które odsłaniają lub zakrywają obiektyw. Mała przysłona powoduje, że do aparatu dociera więcej światła. Duża przysłona odwrotnie – zasłania dostęp światła, przez co zdjęcia mogą być ciemniejsze.

ISO

To parametr, który decyduje o czułości matrycy na światło. Często używa się zwrotu „czułość ISO”. Większe ISO pozwoli na osiągnięcie jaśniejszych zdjęć. Ale uwaga, wysokie ISO ma też swoje słabsze strony – powoduje powstawanie tak zwanego ziarna na zdjęciach. ISO używaj z rozwagą.

Dlaczego zbyt ciemne?

Co wpływa na to, że Twoje zdjęcie wychodzi zbyt ciemne? Jest kilka możliwych powodów. Po pierwsze wspomniani wcześniej mędrcy nie umówili się jak trzeba. Tak naprawdę, by uzyskać zbalansowaną ekspozycję (czyli odpowiednie naświetlenie zdjęcia) zarówno przysłona, czas naświetlania i ISO muszą współpracować. A Ty musisz im w tym pomóc 🙂 Jeśli jeden z elementów nie dopasuje się do pozostałych (na przykład czas będzie zbyt krótki), zdjęcie może okazać się niedoświetlone.

Po drugie bardzo istotnym elementem całej układanki jest właściwe rozpoznanie i ocena jakości światła. To tak naprawdę od tego, z jakimi warunkami mamy do czynienia, będzie zależało użycie właściwych ustawień. Światło jest kluczowe w procesie powstawania fotografii – bez niego zdjęcia nie mogłyby powstać.

Trzecim z powodów może być ocenianie ustawień na podstawie zdjęcia pojawiającego się na wyświetlaczu. Wyobraź sobie, że oceniasz zdjęcie na zbyt jasne lub zbyt ciemne jedynie patrząc w ekranik aparatu (i nie biorąc przy tym pod uwagę warunków świetlnych panujących dookoła lub tego, że ekrany różnych producentów mogą w różny sposób wyświetlać obraz). To taka ocena „na oko”. Czasem się sprawdzi, a czasem może zawieść.

By właściwie ocenić ekspozycję, warto zaprzyjaźnić się z wykresem, jakim jest histogram. Ten wykres dokładnie wskaże czy na zdjęciu nie występują zbyt jasne lub zbyt ciemne miejsca (tak zwane przepalenia – czyli miejsca, które nie zawierają żadnych szczegółów). Jak się nim posługiwać i jak zrobić z niego przyjaciela opowiadam w kursie „Fotografuję jak Mistrz – Tryb Manualny Bez Tajemnic”.

Jak to wszystko połączyć – czy tego da się nauczyć?

Trzej mędrcy działają zespołowo. Zmiana jednego parametru wpływa na całe zdjęcie. Jak to wszystko ogarnąć – czy to w ogóle możliwe? Spokojnie – choć na początku może się wydawać, że te zależności są niepojęte, możesz nauczyć się tego i Ty.

Ustawianie parametrów ekspozycji to umiejętność, która pozwala na pełną swobodę w fotografowaniu. Jeśli połączysz ze sobą wszystkie trzy składniki, możesz osiągnąć piękne i świetliste anielskie kadry lub pełne dramaturgii i kontrastów ujęcia. Wszystko w Twoich rękach. Czy podejmiesz rękawicę?

Ekspozycja w małym palcu

Pozwól, że Ci pomogę. W kursie „Fotografuję jak Mistrz – Tryb Manualny Bez Tajemnic” przygotowałam masę materiałów, dzięki którym będziesz w stanie połączyć wszystkie składniki w jedną całość. Kurs w formie video poprowadzi Cię przez zagadnienia związane ze zrozumieniem światła i właściwym ustawianiem parametrów ekspozycji w aparacie – czyli jednym słowem po mistrzowsku wprowadzi Cię w świat ustawień manualnych i radzenia sobie w niemal każdej fotograficznej sytuacji.

Gwarantuję – po przerobieniu tego kursu już nigdy nie powiesz, że Twoje zdjęcie jest za ciemne

Zerknij poniżej i zobacz, co dla Ciebie przygotowałam!

fotografuję jak Mistrz

Mogą Cię zainteresować też wcześniejsze wpisy

Aparat fotograficzny czy smartfon? Który sprzęt jest lepszy do zdjęć?

Aparat fotograficzny czy smartfon? Który sprzęt jest lepszy do zdjęć?

Co lepsze do zdjęć: aparat fotograficzny, czy smartfon?

Nie sądziłam, że kiedykolwiek wejdę w taką polemikę: czy lepsze do wykonywania zdjęć są aparaty cyfrowe, czy też te wbudowane w smartfon?

Ja, zagorzała użytkowniczka lustrzanek, wierna idei „prawdziwej fotografii” dziś mam wątpliwości co do jednoznacznego wskazania zwycięzcy w tym konkursie. Bo oczywiście – aparaty cyfrowe dają wspaniałe możliwości i niezwykłą jakość, ale aparaty w smartfonach stały się z czasem coraz lepsze, są przy tym dostępne w każdej chwili.

A zatem urządźmy sobie dziś małe igrzyska i przyjrzyjmy się wszystkim zaletom i wadom obu rozwiązań.

Konkurencja pierwsza: Gabaryty

To dość istotna kwestia i w zasadzie widoczna już na pierwszy rzut oka. Wielkość i waga aparatów fotograficznych (rozpoczynając od najprostszych kompaktów na lustrzankach kończąc) jest nieporównywalnie większa niż w smartfonach. To oczywiście nie jest taka wielkość i ciężar, które są nie do zniesienia. Ale jeśli wybierasz się na spacer z dzieckiem i musisz przy tym zabrać dodatkową torbę akcesoriów wszelakich, dodatkowa torba z aparatem i akcesoriami może się okazać zbyt dużym i nieporęcznym pakunkiem.

1 – 0 dla smartfonów

aparat fotograficzny czy smartfon

Konkurencja druga: Dostępność

Mówiąc dostępność mam na myśli to, jak często aparat możemy mieć w krótkim czasie w zasięgu ręki. I tak zaczynając od smartfonów (które dzisiaj już chyba każdy nosi przy sobie) możemy uznać, że dostępność aparatu wbudowanego w smartfon jest niemal nieograniczona. Jeśli korzystasz z kompaktu, prawdopodobnie równie łatwo mieć go zawsze przy sobie. Gdy już mówimy o bezlusterkowacach czy lustrzankach (czyli aparatach z wymienną optyką) sprawa nieco się komplikuje. Bo te aparaty są już zdecydowanie większe i cięższe, a co za tym idzie nie zawsze znajdzie się dla nich miejsce w podręcznym bagażu.

2-0 dla smartfonów


https://www.facebook.com/groups/kobiektywnauczy


Konkurencja trzecia: Łatwość obsługi

Zarówno cyfrówki, jak i smartfony proponują użytkownikom różne ułatwienia. Smartfony z założenia są urządzeniami, które automatycznie dopasowują ustawienia do warunków. I robią to tak płynnie, że użytkownik najczęściej nawet nie wie jakie parametry zostały użyte do wykonania zdjęcia.

Podobne możliwości dają aparaty cyfrowe – zarówno kompakty, bezlusterokwce czy lustrzanki. Tu wystarczy przełączyć aparat w tryb AUTO i pozwolić aparatowi decydować samodzielnie o najwłaściwszych ustawieniach.

Remis, 3-1 (nadal smartfony na prowadzeniu)

aparat fotograficzny czy smartfon
aparat fotograficzny czy smartfon

Runda czwarta: Możliwość dostosowania parametrów ekspozycji

Jeśli jesteśmy już przy ustawieniach parametrów, przyjrzyjmy się temu, w jakim stopniu możemy wpłynąć na ustawienia ekspozycji w aparatach i smartfonach.

Tutaj na jednej szali położyłabym najprostsze aparaty kompaktowe i smartfony (zwłaszcza te nieco starsze). Na drugiej zaś bardziej rozbudowane aparaty bezlusterkowe i lustrzanki. Powiedzmy sobie szczerze – rozbudowane cyfrówki dają wiele większą kontrolę nad tym, co i w jaki sposób może zostać na zdjęciu pokazane. Bez problemu możesz wpłynąć na zmianę czasu naświetlania czy wartości ISO. Dzięki wymiennym obiektywom możesz zastosować taką długość ogniskowej, jaka w konkretnej sytuacji jest akurat potrzebna.

Smartfony nie dają tak szerokiej możliwości wprowadzania zmian. I choć najnowsze modele mają często tryb PRO, pozwalający na zmianę na przykład czasu, ISO czy balansu bieli, wprowadzanie ich w życie jest mniej wygodne i intuicyjne niż w większych aparatach.

Tę rundę wygrywają zdecydowanie aparaty fotograficzne.

Runda piąta: Jakość zdjęć

Na jakość zdjęć ma wpływ przede wszystkim wielkość matrycy. Nie da się ukryć, że aparaty fotograficzne mają w tej konkurencji dużą przewagę. Smatrfony mieszczą w sobie wiele urządzeń, dlatego powierzchnia matrycy jest zdecydowanie mniejsza.

zdjęcia smartfonem

Runda szósta: Wielkość matrycy

Bezpośrednią konsekwencją fotografowania sprzętem z mniejszą matrycą jest po prostu mniejszej wielkości oryginalne zdjęcie. A zatem smartfon sprawdzi się do rejestrowania codziennych chwil, dzielenia się nimi w internecie i być może do wydruku niewielkich odbitek. Lustrzanki zaś dają dużo większe pole zastosowań – poza wspomnianymi pozwalają na stworzenie doskonałej jakości wydruków w albumach fotograficznych i w dużych formatach.

Aparaty wygrywają tę konkurencję. Mamy więc remis 3-3

Konkurencja siódma: Format zapisu zdjęć

Inną kwestią związaną z jakością, ale też z ewentualną dalszą obróbką jest możliwość zapisu zdjęć w formacie RAW. Wyłącznie aparaty fotograficzne dają taką możliwość. Jaka jest różnica pomiędzy formatem RAW a JPEG? Pliki RAW są rozbudowanymi, nieskompresowanymi danymi – dzięki temu zawierają dużo więcej informacji niż skompresowane JPEG. JPEG są wygodniejszymi, mniejszymi plikami jednak ich kompresja powoduje zapisanie pewnych danych  już w pliku i tym samym uniemożliwia lub znacząco ogranicza ich zmianę w późniejszej obróbce.

3-4 dla aparatów

Runda ósma: Zastosowanie

Do jak wielu zastosowań mogą posłużyć zdjęcia wykonane aparatem, a do jak wielu smartfonem? Z uwagi na wielkość zdjęć i zdecydowanie lepszą jakość fotografii wychodzących z aparatów fotograficznych również i liczba zastosowań będzie zdecydowanie większa.

3-5 dla aparatów

aparat fotograficzny czy smartfon

Runda dziewiąta: Dostępne opcje kreatywne

Smartfony dają możliwość zainstalowania dodatkowego oprogramowania, które pozwala na tworzenie rozmaitych kreatywnych projektów. Możesz stworzyć na przykład zdjęcie i przekonwertować je w taki sposób, by wyglądały na szkic ołówkiem. A to tylko jedna z możliwości które daje smartfon. Aparat fotograficzny nie często ma takie możliwości.

+ 1 punkt dla smartfonów

Runda dziesiąta: Cena

Zarówno wśród aparatów, jak i smartfonów możemy spotkać zwykłe modele, jak i prawdziwe Mercedesy w swojej klasie. Nie da się ukryć, że na dobrej jakości aparat fotograficzny trzeba będzie zainwestować sporo więcej niż na dobrej jakości smartfon.

Wyrównujący punkt dla smartfonów i w konsekwencji remis 5-5.

Jak więc rozstrzygnąć który sprzęt jest lepszy do zdjęć: aparat fotograficzny, czy smartfon?

To pytanie najpewniej podzieli wszystkich amatorów fotografii. Bo ile osób, tyle opinii. Nie da się ukryć, że smartfony są urządzeniami, które przez cały czas mamy przy sobie. Są niewielkie, lekkie i łatwe w obsłudze. To idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy cenią sobie dostępność w każdych warunkach.

Aparaty fotograficzne to zaś ulubiony sprzęt każdego, kto stawia na jakość i szeroką możliwość wpływania na to, jak ma wyglądać zdjęcie. To też doskonałe rozwiązanie dla profesjonalnych zastosowań – fotografie powstałe przy użyciu aparatów fotograficznych są większe i mają lepszą jakość – a co za tym idzie pozwalają na zdecydowanie większą liczbę zastosowań.

Najważniejsze pytanie jakie należy postawić – dlaczego fotografujesz i do czego będziesz używać powstałych zdjęć? Gdy odpowiesz na to pytanie, dowiesz się który sprzęt będzie dla Ciebie najodpowiedniejszy.

Powiązane artykuły

Artykuły

Jak dbać o aparat zimą?

Zima to bardzo fajny czas, zwłaszcza kiedy jest biało. Czy warto wtedy fotografować? No pewnie że warto! Ale trzeba pamiętać o tym żeby dobrze zabezpieczyć swój aparat. Na co koniecznie musisz zwrócić uwagę zabierając zimą aparat w plener? Jak dbać o aparat zimą – o…

czytaj dalej

Noworoczne postanowienie fotografa

Początek roku to moment, w którym mogę na moment przycupnąć i odetchnąć po bardzo intensywnym sezonie sesji świątecznych. To bardzo miła odmiana, biorąc pod uwagę to, jak wymagające jest działanie w krótkim czasie na tak szeroką skalę. Ale jak co roku mogę z dumą…

czytaj dalej
znajdziesz mnie

Zapisz się do

Newslettera

Znajdziesz nas
Przepis na nocne zdjęcie smartfonem

Przepis na nocne zdjęcie smartfonem

Pomysł na to zdjęcie zrodził się dosłownie w sekundę podczas zimowego wieczornego spaceru po Wrocławiu. Olśnił mnie widok tak pięknego i majestatycznego budynku Muzeum Narodowego, oświetlonego w ciekawy sposób. Już samo to byłoby impulsem do wyciągnięcia aparatu z torby. Tym razem dojrzałam też doskonałe odbicie w niezwykle spokojnej tego dnia Odrze. Chcesz poznać przepis na nocne zdjęcie tego typu? Zatem zerknij poniżej.

Ponieważ scena miała bardzo symetryczny układ, postanowiłam za oś symetrii potraktować nabrzeże. Układ samego budynku też jest całkiem symetryczny – zależało mi więc na tym, by jak najlepiej pokazać to na zdjęciu.

przepis na nocne zdjęcie

Sprzęt

To zdjęcie zostało zrobione smartfonem. Tak, to niezbyt częsta u mnie sytuacja, kiedy to na spacer nie zabrałam ze sobą aparatu. Miałam jednak za sobą długą podróż i wizja noszenia dość ciężkiego plecaka nie napawała mnie optymizmem. To miał być zwykły, relaksujący wypad.

Nie mogłam się jednak oprzeć i przejść obok tego widoku obojętnie.

Przygotowanie

Ponieważ było już ciemno wiedziałam, że potrzebny będzie dłuższy czas naświetlania by uzyskać nieporuszone zdjęcie. Ustawiłam się w taki sposób, by można było oprzeć stabilnie oba łokcie o słupek chroniący nabrzeże. Starałam się stanąć dokładnie na wysokości środkowej części budynku – w ten sposób budynek na zdjęciu wygląda proporcjonalnie i symetrycznie. Gdybym wykonała to ujęcie stojąc bliżej krawędzi budynku, efekt nie byłby już taki sam. To, co znajduje się bliżej obiektywu będzie na zdjęciu większe (niż to, co znajduje się od niego dalej).

Zdjęcie

Ustawienia zaproponowane przez aparat potrzebowały małej korekty. Nie szukałam w smartfonie trybu PRO (choć mogłam). Zależało mi na  szybkim efekcie – ustawienia profesjonalne dużo lepiej mi wychodzą w profesjonalnym aparacie. Tym razem była to czysta przyjemność, maluśki przerywnik podczas relaksującej przechadzki. Dlatego jedyne, co zrobiłam, to obniżyłam ekspozycję.

OBNIŻYŁAŚ? W nocy? Po ciemku?  Tak 😊

Być może z początku takie zachowanie wyda Ci się niezrozumiałe. Jeśli jednak poznasz powody, dla których w taki właśnie sposób postąpiłam, wyda się to zupełnie oczywiste.

Aparaty fotograficzne (czy to te klasyczne, czy te znajdujące się w smartfonach) są budowane tak, by każdy z nas miał frajdę z i mógł uwieczniać to, co aktualnie go zachwyca. W trybach automatycznych aparat sam ustawia parametry, i robi to w taki sposób, by obraz nie był zbyt jasny ani zbyt ciemny – uśrednia odczyty.

W sytuacji, gdy na zdjęciu przeważa bardzo ciemna przestrzeń, aparat samodzielnie rozjaśnia całą scenę (a więc koryguje uzyskany odczyt) w taki sposób, by obraz znalazł się gdzieś pośrodku bieli i czerni). Tym sposobem elementy, które faktycznie są czarne (w tym przypadku otoczenie muzeum), zostałyby zapisane jako szare. Elementy dobrze oświetlone, w wyniku rozjaśnienia całego zdjęcia, stałyby się zwyczajnie zbyt jasne.

To, co mogłam w tej sytuacji zrobić, to obniżyć ekspozycję (czyli przyciemnić zdjęcie) jeszcze przed jego wykonaniem. Tak też się stało. Po wprowadzonych korektach efekt był już fajny.

Obróbka

Ponieważ zdjęcie wykonałam smartfonem, postanowiłam i tam nadać fotografii ostatnie szlify. Włączyłam mobilną wersję Lightroom`a, w programie poprawiłam kontrast i nasycenie kolorów. Dokadrowałam jeszcze boki, by na zdjęciu pozostał już tylko sam budynek muzeum. I już! Zdjęcie gotowe!

przepis na nocne zdjęcie
zdjęcie przed obróbką

A oto po krótce przepis na nocne zdjęcie:

– jeśli zależy Ci na uzyskaniu symetrycznego obrazu – umieść oś symetrii pośrodku kadru

– fotografując wieczorem lub w nocy ustabilizuj aparat

– pamiętaj o tym, że aparaty lubią uśredniać – jeśli fotografujesz po ciemku, pewnie będziesz potrzebować obniżyć nieco ekspozycję


Wpisy, które mogą Ci się spodobać:


Zostań z nami na dłużej

Zapisz się do naszego newslettera, a raz w miesiącu otrzymasz ciekawe fotograficzne wskazówki oraz pierwszy dowiesz się o nowościach i premierach kursów.

Wysyłam...

Świetnie, że jesteś!

Sprawdz swoją skrzynkę mailową i potwierdz zapis do newslettera.

10 pomysłów na oryginalny plener ślubny

10 pomysłów na oryginalny plener ślubny

Ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu człowieka. Sesja zdjęciowa jest nieodłącznym elementem związanym z tą wyjątkową ceremonią. Fotografie stanowią cenną pamiątkę. Aby były niebanalne, można wykonywać je w różnych miejscach i plenerach. Poniżej prezentujemy 10 pomysłów na wymarzoną sesję zdjęciową.

Poznaj nasze propozycje:

1. Jednym z najczęściej wybieranych plenerów jest łono natury. Las lub park, w którym znajdziemy romantyczny zakątek, pozwoli skomponować ciekawy zestaw ślubnych fotografii. Szczególnie wiosną, gdy drzewa pokrywają się kwiatami lub jesienią, gdy mienią się tęczą barw. Ona i on ukryci wśród drzew…światło słońca migoczące pomiędzy liśćmi. Taki plener pozwala stworzyć piękną, intymną sesję zdjęciową.

2. Sesja na plaży, nad rzeką lub jeziorem pozwala na zniewalające i oryginalne ujęcia. On czekający na brzegu… Ona wynurzająca się z tafli wody… Któż nie chciałby mieć tak romantycznej kolekcji zdjęć? Odbicia w wodzie również będą ciekawym elementem fotografii. Warto poszukać ponadto romantycznego mostku, na którym para z pewnością będzie prezentowała się pięknie.

3. Coraz częściej sesje plenerowe odbywają się na wsi, wśród złocistych pół zbóż. Takie miejsce na pewno będzie oryginalne i pozwoli na wykonanie niebanalnych fotografii. Dla miłośników ekstrawagancji polecamy zdjęcia na traktorze lub innych sprzętach używanych podczas prac w polu. Element humorystyczny z pewnością będzie mile widziany. Pracująca w polu panna młoda wywoła uśmiech na niejednej twarzy.

4. Warto rozejrzeć się również za miejscami historycznymi, takimi jak ruiny zamków czy pałaców. Panna młoda na takim tle będzie wyglądała jak księżniczka, a pan młody jak wyczekany przez nią książę. Taka sesja plenerowa pozwala wyczarować zdjęcia niczym z królewskiego wesela.

5. Jeżeli para lubi zwierzęta, warto postawić na sesję zdjęciową w stadninie koni. Modzi dosiadający te szlachetne zwierzęta zawsze prezentują się dostojnie i niebanalnie. Z kolei tabun koni w tle nada zdjęciom dynamiki i niepowtarzalnego charakteru.

6. Ruiny industrialne również będą stanowić ciekawe tło dla sesji plenerowej. Stare fabryki i kopanie nadgryzione zębem czasu będą kontrastować z parą młodą, co pozwoli na efektowne fotografie.

7. Jeśli para moda należy do miłośników sportu, to najlepszym miejscem na sesję ślubną będzie stadion piłkarski! Rekwizyty, jak na przykład piłka czy klubowe szaliki mile widziane. Zdjęcia można wykonać na murawie lub trybunach i zawsze będą prezentować się znakomicie. Panna młoda strzelająca gola panu młodemu? Dlaczego nie!

8. Ciekawą opcją są również skanseny. Zdjęcia z zabytkowymi drewnianymi domami i stodołami pozwoli nam wywołać klimatyczny, sielski obrazek. Młodzi zasiadający na ławeczce przed chatą pokrytą strzechą na pewno będą prezentować się fantastycznie.

9. Plac zabaw to kolejne z niebanalnych miejsc na piękną sesję zdjęciową. Jeżeli para ma już dziecko, może ono towarzyszyć rodzicom podczas zabaw na karuzeli czy huśtawce. Fotografie na pewno będą zabawne i niezwykle rodzinne.

10. Piękną sesję zdjęciową można wykonać także w mieście. Romantyczne rynki, zabytkowe kamieniczki, wąskie uliczki – to wszystko sprawi, że fotografie będą klimatyczne i urocze.

Sprawdź także:

Zdjęcia z przygotowań do ślubu