fbpx
Głębia ostrości w fotografii produktowej

Głębia ostrości w fotografii produktowej

Głębia ostrości w fotografii produktowej

Autor Małgosia

Fotografia produktowa z założenia musi oddawać wszystkie istotne szczegóły przedmiotu. Z uwagi na ten fakt zdjęcie powinno zostać wykonane przy takiej liczbie przysłony, która pozwoli na pokazanie jak największej ilości szczegółów, jednocześnie pozwalając na to, by tło pozostało rozmyte. Jak wobec tego właściwie dobrać wartość przysłony, by uzyskać idealną dla fotografii produktu głębię ostrości?

Jak w praktyce wykonać takie ujęcie?

Po pierwsze odsuń przedmiot od tła. Ten zabieg spowoduje, że tło nie będzie zbyt wyraźne. Unikniesz w ten sposób też cieni, które w innym wypadku pojawiłyby się  za przedmiotem.

Druga sprawa to wybór odpowiedniej wartości przysłony i związanej z nią głębi ostrości.

Czym jest głębia ostrości? Ogólnie rzecz biorąc to obszar, który pozostaje na zdjęciu ostry. Przy fotografowaniu z użyciem niedużej wartości przysłony (na przykład f/2.0) jedynie niewielki fragment będzie ostry. Pozostała część fotografii zostanie rozmyta.

Jeśli chcesz uzyskać ujęcie, na którym większa część fotografii pozostaje w polu ostrości, powinieneś użyć wyższej wartości przysłony. Jak dużej? Wszystko zależy od tego, w jakiej odległości leżą od siebie elementy, które muszą być wyraźne. 

Spróbuj wykonać fotografię nastawiając przysłonę na wartość 6.3. Przyjrzyj się dokładnie zdjęciu by ocenić, czy wszystkie istotne elementy pozostały na fotografii w polu ostrości. Jeśli okaże się, że nie – stopniowo zwiększaj liczbę przysłony aż do osiągnięcia pożądanego efektu.

Pamiętaj, im głębszy przedmiot (czyli im jego tylna część będzie dalej od przedniej), tym wyższej wartości przysłony będziesz potrzebować, by uchwycić cały przedmiot w polu ostrości.

Gdzie szukać możliwości dostosowania wartości przysłony? 

 

Jeśli nie po drodze Ci jeszcze z trybem manualnym, przełącz aparat w tryb preselekcji przysłony (w zależności od producenta będzie to symbol A lub AV). Ten tryb dobierze za Ciebie czas naświetlania. Jeśli i czułość matrycy (ISO) ustawisz w tryb AUTO, możesz skupić się na wyborze tylko jednego elementu, czyli doborze potrzebnej w danym momencie wartości przysłony.

 

Related Articles

Artykuły

Jak dbać o aparat zimą?

Zima to bardzo fajny czas, zwłaszcza kiedy jest biało. Czy warto wtedy fotografować? No pewnie że warto! Ale trzeba pamiętać o tym żeby dobrze zabezpieczyć swój aparat. Na co koniecznie musisz zwrócić uwagę zabierając zimą aparat w plener? Jak dbać o aparat zimą – o…

czytaj dalej

Noworoczne postanowienie fotografa

Początek roku to moment, w którym mogę na moment przycupnąć i odetchnąć po bardzo intensywnym sezonie sesji świątecznych. To bardzo miła odmiana, biorąc pod uwagę to, jak wymagające jest działanie w krótkim czasie na tak szeroką skalę. Ale jak co roku mogę z dumą…

czytaj dalej
Znajdziesz nas

Zapisz się do

Newslettera

Znajdziesz nas
Jak rozmyć tło na zdjęciu, czyli przysłona i jej tajemnice

Jak rozmyć tło na zdjęciu, czyli przysłona i jej tajemnice

… przysłona i jej tajemnice

Czymże jest ta tajemnicza przysłona? Słyszeliście kiedyś takie określenie?

Przysłona to część obiektywu, która ma wpływ na to, ile światła dotrze do aparatu. Zbudowana jest z kilku „listków”, które zachodząc na siebie, powodują zasłonięcie części otworu w obiektywie.

Przesłona działa trochę na zasadzie ludzkiego oka – gdy w otoczeniu występuje niewielka ilość światła, powiększamy otwór (zmniejszamy wartość przysłony na przykład do f/2,8), by matryca mogła złapać więcej światła. Gdy natomiast światła jest dużo, zmniejszamy otwór (na przykład do f/14), powodując ograniczenie ilości światła rejestrowanego przez aparat.

Poniższa ilustracja pozwala na zrozumienie całego procesu. Mała liczba przysłony (f/2,8) oznacza, że listki przysłony tylko nieznacznie zasłaniają otwór. Duża przysłona (f/16) to zdecydowanie mniejsza „dziura”.

Ale jak to się ma do zdjęć? Czy tylko o warunki oświetleniowe tu chodzi?

Otóż nie! To, na jaką wartość przysłony zdecydujemy się podczas wykonywania zdjęć będzie miało duży wpływ na tak zwaną głębię ostrości. To znaczy na to, jak duża część fotografii pozostanie ostra.

Przysłona

 

Zerknijcie na poniższe przykłady:

Fotografia nr 1 i 2 zostały wykonane przy użyciu niskich wartości przysłony. Fotografia nr 3 już na nieco wyższej (f/7,1). Czy widzicie różnicę? Na pierwszych dwóch ujęciach ostre są jedynie niewielkie części zdjęcia. Na fotografii nr 1 ostra jest tylko dziewczynka, natomiast ogrodzenie przed nią i za nią są już poza strefą ostrości.

 

 

 

Mała głębia ostrości

fot. 1

Mała głębia ostrości (2)

fot. 2 (f/2,2, ISO 160, czas 1/160, ogniskowa 100 mm)

Fot. 3 (f/7,1, czas naświetlania 1/250, ISO 400, ogniskowa 50 mm)

 

Podobnie sprawa wygląda na fotografii nr 2 – tu ostrość została wycelowana na oczy modelki. Zwróćcie uwagę, że przy tak niskiej wartości przysłony nawet dłoń (która przecież znajduje się dość blisko twarzy), pozostaje nieostra. Na tym ujęciu widać także tło, które całkowicie zlało się w jednolitą plamę.

Taki zabieg pozwala na podkreślenie wagi fotografowanej osoby lub przedmiotu i na skierowanie na nią uwagi odbiorcy. Dlatego właśnie niskie wartości przysłony wykorzystywane są w fotografii portretowej.

Potrzeba wprawy

Trzeba tu jednak nieco wprawy, by uzyskać ostre zdjęcia. Przy niskiej wartości przesłony nawet niewielkie poruszenie się aparatu lub fotografowanego obiektu/osoby spowoduje, że całe zdjęcie, a nie tylko tło, będą nieostre (a tego nie chcemy!).

Wyższe wartości przesłony mają swoje zastosowanie w ujęciach reportażowych lub krajobrazowych. Ideą jest wówczas, by na fotografii pokazać jak najwięcej szczegółów. Fotografia nr 3 przedstawia huśtające się dzieci. Celowo została użyta wyższa wartość przysłony (f/7,1), dzięki czemu udało się wykonać dość dynamiczne ujęcie, nie gubiąc przy tym szczegółów ubrania i otoczenia modelek.

To, jakiej wartość przesłony użyjemy, będzie miało też wpływ na dobór kolejnych parametrów. Mam tu na myśli czas naświetlania oraz ISO. Zwiększając wartość przysłony (zmniejszając tym samym wielkość otworu, przez które światło dociera do matrycy), spowodujemy, że zdjęcie będzie niedoświetlone. By temu zaradzić, trzeba skorygować jeden z dwóch pozostałych czynników mających wpływ na ekspozycję (właściwe naświetlenie fotografii), to jest czas lub ISO. Czyli – jeśli do matrycy, przy przymkniętej przysłonie dociera zbyt mało światła, należy:

a) wydłużyć czas naświetlania

b) zwiększyć czułość (ISO).

Zależności pomiędzy tymi trzema czynnikami i ich wpływ na ustawianie poprawnej ekspozycji omówię w kolejnych wpisach. Zrozumienie wzajemnego oddziaływania przysłony, czasu naświetlania i ISO jest niezmiernie ważne dla stworzenia poprawnie naświetlonych kadrów.

Jak ludzkie oko

Jak wspomniałam na początku, przysłona działa podobnie jak ludzkie oko – gdy wielkość otworu jest duża, aparat rejestruje większą ilość światła. By nie prześwietlić ujęcia, trzeba będzie skorygować czas lub wartość ISO. Ale o tych zależnościach opowiem w kolejnych wpisach.

Tymczasem łapcie za swoje aparaty i wykonajcie serię podobnych zdjęć, jednak z użyciem innej wartości przysłony. Zwróćcie uwagę na to, jak zmienia się otrzymany obraz.

Do tego ćwiczenia najlepiej będzie ustawić aparat w tryb manualny lub z preselekcją przysłony (w zależności od producenta aparatu A lub Av). Fotografujcie, zmieniając wartości przysłony – połóżcie przed sobą przedmiot i postarajcie się zrobić co najmniej dwa zdjęcia – pierwsze wykonajcie z jak najniższą wartością przysłony (na przykład f/3,5), kolejne z jak najwyższą (f/14). A teraz przyjrzyjcie się otrzymanym obrazo – czy widzicie różnicę?

Koniecznie dajcie znać jak Wam poszło!