fbpx
Dlaczego Twoje zdjęcia są nieostre?

Dlaczego Twoje zdjęcia są nieostre?

Fotografia staję się co raz bardziej popularna i zaczyna nas otaczać dosłownie wszędzie. Jest już nie tylko w rodzinnych albumach jako pamiątki ze słonecznych wakacji. Mamy ją na co dzień w pracy – istnieje całe spectrum zawodów mniej lub bardziej kojarzących się z fotografią: fotograf, grafik komputerowy, architekt czy choćby lekarz (jeśli wydaje się to dziwne wystarczy sobie przypomnieć o zdjęciu rentgenowskim). Mamy z nią  do czynienia  także w czasie wolnym. Kiedy włączamy tv i widzimy zdjęcia reporterskie w wiadomościach, kiedy jedziemy przez miasto na bilbordach, otwieramy gazetę, a tam dziesiątki różnych zdjęć, a dopiero przechodzimy do tematu mediów społecznościowych…

Facebook? w zasadzie nie trzeba nic pisać wystarczy wrzucić zdjęcia. Twitter? jego ideą jest świat zdjęć. Do tego dochodzą snapchat, pinterest i wiele, wiele innych, a nie możemy zapomnieć o blogach czy youtubie, który poza zapisem video również wykorzystuje kadry ze zdjęć. Znany polski fotograf Ryszard Horowitz powiedział kiedyś, że „świat jest zarzucony fotografią” i coś w tym jest. Zdjęcia są wszędzie, jednak często takie jakich nie chcielibyśmy oglądać.

Ostrość ma znaczenie

Jednym z podstawowych kryteriów świadczącym o dobrym zdjęciu jest jego ostrość. Możemy mieć idealny kadr, światło, akcje, moment, ale wystarczy, że nasze zdjęcie wyjdzie nieostre i możemy wyrzucić je do kosza (bądź skasować). Biorąc pod uwagę, że  na niektóre zdjęcia czekamy całe życie i druga taka szansa może się już nie powtórzyć powinniśmy zrobić wszystko by nasze zdjęcie było wyraziste, nawet jeśli fotografujemy mgłę. Na co więc powinniśmy zwrócić uwagę?

Błędy, których nie wolno popełniać

Dobra fotografia to sztuka. W każdej sztuce są pewne wytyczne i podstawy, których powinniśmy się trzymać by tworzyć dobrą jakość. Co zatem jest ważne w fotografii jeśli chodzi o ostrość zdjęć, a na co powinniśmy zwrócić uwagę?:

  • Czas naświetlania: Odpowiednio dobrany da nam ostre, wyraziste zdjęcie. Jeśli będzie za długi otrzymamy zdjęcie poruszone. Jeśli mamy z tym  problem fotografując z ręki skorzystajmy ze statywu.
  • Prawidłowe nakierowanie autofokusa: fokus czyli pole ostrości kierujemy dokładnie w miejsce na którym zależy nam najbardziej. Jeśli nasz główny temat wyjdzie ostry, tło będzie miało drugorzędne znaczenie.
  • Ucieczka głębi ostrości przy obiektach w ruchu: to troszkę wyższa szkołą jazdy, ale do opanowania. Możemy zacząć od ustawienia ciągłych trybów ostrzenia – na początek powinno wystarczyć.
  • Słaby jakościowo sprzęt: w przypadku obiektywów mechanizm Auto Fokusa to jeden z najważniejszych parametrów. Im szybszy tym lepszy, a zdjęcie bardziej ostre. Jeśli chcemy robić zdjęcia na profesjonalnym poziomie musimy używać profesjonalnego sprzętu.
  • Słabe warunki oświetleniowe: o ile mamy dobre warunki oświetleniowe większość autofokusów daje sobie radę. Wystarczą jednak słabe warunki (mało światła) i już może być problem. Rozwiązanie? Dobra lampa błyskowa jeszcze nigdy nie sprawiła, że zdjęcie było gorsze.

To tylko kilka powodów dla których nasze zdjęcia mogą być nieostre. Pamiętajmy, że stale uzupełniana wiedza + dobry jakościowo sprzęt mogą sprawić, że już nigdy nie „stracimy” żadnego zdjęcia.

5 grzechów głównych początkujących fotografów

5 grzechów głównych początkujących fotografów

Fotografia totalnie zawojowała już nie tylko sztuką, ale i codziennym życiem. Coraz chętniej sięgamy po vouchery prezentowe, pod którymi kryje się zrealizowanie sesji zdjęciowej. Coraz częściej też w sesjach bierzemy udział sami z siebie. Nie jest powiedziane, że sesję zdjęciową można zrobić wyłącznie w profesjonalnym studio. Coraz więcej fotografii wykonuje się w plenerze, a jak się okazuje… ciekawymi pomysłami często żonglują właśnie amatorzy. Jak się jednak okazuje, oprócz oryginalności, zacięcia, pasji i wyjątkowości to właśnie u początkujących fotografów można zauważyć 5 grzechów głównych, które popełnia większość z nich…

GRZECH 1: LUSTRZANKA

W tym miejscu wręcz wymaga się przytoczyć porzekadło „wybrać się z motyką na słońce”. Wielu początkujących fotografów już na starcie swojej artystycznej przygody twierdzi, że musi kupić drogi sprzęt. Wierzą, że to on zagwarantuje im profesjonalne i pożądane efekty. Często jednak jest wręcz odwrotnie. Zakup lustrzanki, która nie należy do prostych w obsłudze, nie uczyni od razu świetnym fotografem. Dzieje się tak zwłaszcza, jeśli wcześniej fotografowało się wyłącznie telefonem, a nie przeczytało się nawet instrukcji obsługi urządzenia). Profesjonalny aparat to masa ustawień, które na starcie mogą skutecznie i niepotrzebnie zniechęcić. Warto o swoje pierwsze kadry walczyć tym, co sprawdzone – cyfrówką, komórką (których parametry są coraz lepsze). Dopiero kiedy nasza wiedza, postrzeganie światła i opanowanie podstawowych pojęć stają na odpowiednim poziomie -powinno się brać pod uwagę zakup profesjonalnego sprzętu. To pierwszy i najczęstszy z grzechów początkujących fotografów.

GRZECH 2: TO SIĘ WYTNIE

Kiedyś, gdy nikt nie śnił o fotografii cyfrowej, a każdą klatkę kliszy oszczędzało się z pobożnym uszanowaniem. Nie było mowy o „tu się przytnie, tam się wytnie”. Początkujący fotorafowie często działają na zasadzie bezmyślnego klikania. Takie działanie skutkuje godzinami spędzonymi nad programami graficznymi aby wydobyć z wykonanych zdjęć „cokolwiek”. Przemyślane kadry pojawiające się w wizjerze to gwarancja sukcesu już w momencie pojawienia się na karcie pamięci w aparacie. A dodatkowo… zaoszczędzą czas i zachwycą naturalnością.


GRZECH 3: CO ZA DUŻO TO NIEZDROWO

A jeśli jesteśmy już przy programach graficznych… z pewnością każdy, kto obserwował artystyczne poczynania amatorów fotografii spotkał się z fantazyjnym, kolorowym bokehem, mocnym nasyceniem barw, często przesyconą barwą niebieską bądź czerwoną… Szaleństwa w programach do obróbki zdjęć są naprawdę mocno wciągające, jednak nie zawsze działają na korzyść poczynionych fotografii. Zdjęcie naturalne jest wielokrotnie stokroć lepsze od grafiki, która ze zdjęciem w pewnym momencie przestaje mieć cokolwiek wspólnego.

GRZECH 4: ZAŁOŻĘ FANPAGE, INSTAGRAM, BLOGA…

Oczywiście, że reklama w social mediach oraz prężne działanie w Internecie jest bardzo ważne w dzisiejszym świecie. Pytanie jednak, czy na początku swojej drogi z fotografią nie przykładasz zbyt wiele uwagi na prowadzenie social mediów zamiast skupić się na poprawnych kadrach? Dobrze jest być wszędzie, dobrze jest być rozpoznawalnym, jednak… jeszcze lepiej jest być znanym z dobrych ujęć, na których na początku warto się najbardziej skupić.

GRZECH 5: NIE MA NIC ZA DARMO

Jeśli w portfolio początkującego fotografa znajdzie się wyłącznie kilka zdjęć jego siostry, ujęcia sąsiadki na tle rozwieszonego prześcieradła i makro kilku kwiatów to… w sprzeczności leży, gdy wycenia sesję u siebie na kilkaset złotych. Początkujący fotografowie często bardzo śmiało tworzą cenniki swoich usług i o ile wiadomym jest, że sprzęt fotograficzny to nie tania sprawa… należy wrócić do punktu 1 i uświadomić sobie, że lustrzanka fotografa nie czyni. Warto na początku budować swoje portfolio dzięki nowym twarzom i kontaktom choćby w oparciu o zasadę TFP (Time for Photos) aby zbudować swoją markę i profesjonalne portfolio. Dopiero na tej podstawie pracę można zacząć wycenić. Dobrą pracę i dobre efekty.

Za nami 5 grzechów początkujących fotografów. Czy któryś z nich dotyczy i Ciebie?

Daj znać! 🙂


Kobiektywna Uczy Fotografii – to miejsce stworzone po to, by wspólnie inspirować, wspierać i uczyć się nowych fotograficznych technik. To grupa świetnych i ambitnych osób. Jeśli fotografia jest i Twoją pasją – dołącz do nas!

https://www.facebook.com/groups/kobiektywnauczy


Przeczytaj też:

Ciekawe pomysły na zdjęcia w domowej scenerii

Prezent ze zdjęć – 10 pomysłów

Głębia ostrości w fotografii produktowej